Kiedy wideo zastąpi telefon

Na przykład LifeSize, Polycom i Tandberg zdecydowały się na uzgodnienie wykorzystywanych rozwiązań i w październiku 2009 r. podczas jesiennej konferencji Internet2 przedstawiły prezentację, która miała na celu rozwianie tego typu obaw i zaprzeczenie opiniom, że komunikacja jest trudna lub jej jakość ograniczona. Był to pokaz wideokonferencji zestawionej między 5 odległymi lokalizacjami, w których wykorzystywano różne systemy pochodzące od tych dostawców.

Należy zauważyć, że większość producentów stosuje już istniejące standardy, niezależnie definiujące mechanizmy przesyłania wideo, audio oraz danych. Natomiast Cisco opracowało własny protokół integrujący wszystkie te elementy i umożliwiający przesyłanie ich w jednym strumieniu. W efekcie, zapewnienie zgodności i współpracy Cisco TelePresence z innymi systemami wideokonferencyjnymi wywołuje problemy.

Ale sytuacja się zmienia. W szczególności może to zmienić przejęcie Tandberga przez Cisco. Jak twierdzi Henry Dewing, analityk z Forrester Research: “Cisco powinno dążyć do tworzenia otwartych standardów, a pod tym względem liderem jest obecnie Tandberg".

Z drugiej strony przedstawiciele Cisco mówią, że firma wspiera otwarte standardy, ale jednocześnie przyznają, że producent chce je tworzyć na podstawie własnych rozwiązań. Oprócz tego podkreślają, że występuje naturalny problem - wprowadzenie nowych, innowacyjnych rozwiązań i technologii z reguły wymaga wyjścia poza standardy, których uzgadnianie jest procesem długotrwałym i dlatego rozwój technologii wyprzedza standaryzację.

W listopadzie ub.r. Cisco przekazało organizacji IETF specyfikację protokołu wykorzystywanego przez systemy telepresence tej firmy. Oznacza to jego otwarcie i jeśli IETF zatwierdzi go jako kolejny standard, to każdy niezależny producent będzie mógł go wykorzystać we własnych rozwiązaniach lub przynajmniej łatwiej niż dotąd opracować dodatkowe bramki zapewniające ich współpracę z systemami Cisco. Jednocześnie Cisco zaprezentowało Rosetta Stone - dodatkowy moduł dla routera Cisco Media Experience Engine 560, umożliwiający nawiązywanie połączeń z systemami wideokonferencyjnymi klasy HD, ale tylko oferowanymi przez Tandberg, Polycom i LifeSize. Rosetta Stone ma być dostępny od stycznia 2010 r.

Arkadiusz Możdżeń, kierownik Działu Rozwiązań Konwergentnych, NextiraOne Polska

Brak zgodności protokołów nie jest najistotniejszym problemem w popularyzacji systemów wideokonferencyjnych. Od wielu już lat można łączyć systemy wideokonferencyjne różnych dostawców, stosując rozdzielczości CIF, 2CIF czy 4CIF i protokoły H.323 lub SIP. Duża liczba terminali tego typu znajduje się w posiadaniu polskich przedsiębiorstw, ale stosunkowo rzadko są wykorzystywane do komunikacji między firmami. Przyczyn tego zjawiska należy szukać w istniejących nawykach. Większość użytkowników systemów komunikacyjnych wciąż uważa, że łatwiej jest napisać list e-mail czy wiadomość SMS. Drugą z istotnych przyczyn niskiej popularyzacji komunikacji wideo jest jej zapotrzebowanie na pasmo i jakość transmisji. Wymaga ona od ok. 160 Kb/s dla transmisji CIF do ponad 4 Mb/s dla HD 1080p przy założeniu niewielkich opóźnień. Zakup takich przepustowości specjalnie do realizacji połączeń wideo z partnerami biznesowymi, z którymi firma komunikuje się np. raz dziennie, z reguły jest nieekonomiczny. Oprócz tego należy pamiętać, że standardowe łącza internetowe nie zapewniają odpowiednich parametrów jakościowych dla transmisji wideo.

Sądzę, że do momentu upowszechnienia się oferty łączy o wysokiej przepustowości i gwarantowanej jakości transmisji dostępnych "na żądanie", trudno liczyć na masowe wykorzystanie komunikacji wideo.

Można jednak oczekiwać, że gdy na rynku pojawią się bramy konwertujące wszystkie kanały komunikacji, jak głos, wideo, chat, dane (dokumenty) i oferujące możliwość dostępu za pomocą dowolnego urządzenia końcowego, istotnie wpłynie to na popularyzację systemów pracy grupowej, wykorzystujących multimedia.


TOP 200