Kartaginę należy zburzyć

Proszę nie traktować mojej propozycji jako klasycznej "spychologii".

Proszę nie traktować mojej propozycji jako klasycznej "spychologii". Wydaje mi się bowiem, że ze wszech miar interesująca byłaby statystyczno-pieniężna ocena zjawiska "Łączność za pomocą modemów w Europie a sprawa polska". Chętnie sam bym to wykonał, ale nie mam dostępu np. do Internetu. Z powodu bardzo realnego i przyziemnego - monopol Telekomunikacji Polskiej S.A. oraz realne dochody eliminują mnie z rzeczywistego (czytaj: codziennego, prywatnego - a nie na koszt instytucji, firmy, wojska, policji, uniwersytetu, wujka, znajomych, nieznajomych: niepotrzebne skreślić) udziału w łączności modemowej. Jaką widzę na to radę? Również przyziemną i realną - korzystajmy z dobrych wzorów. Jak znany polityk starożytnych czasów powtarzajmy przy każdej okazji - "a poza tym uważam, że Kartaginę monopolu TP S.A. oraz należy zburzyć". Efekt będzie, choć nie natychmiast.

Łączę pozdrowienia

Jacek Przepióra, Elbląg

P.S. Moim skromnym i niekompetentnym zdaniem, ustawienie zaporowych cen na instalację i korzystanie z modemu jest bardzo niemądrym pomysłem w państwie o ubogiej strukturze łącz telekomunikacyjnych. Powstała sytuacja jak w anegdocie, zaczęto zdzierać wełnę z owieczek razem ze skórą, nie czekając aż ta wełna trochę urośnie - grunt to napełnić kasę. Zdechłe owce nie są nikomu przydatne, więc niech one się martwią powstałą sytuacją.