Jeszcze szybciej

Ethernet o przepustowości 10 Gb/s ma szansę podważyć pozycję technologii ATM w sieciach operatorów telekomunikacyjnych.

Ethernet o przepustowości 10 Gb/s ma szansę podważyć pozycję technologii ATM w sieciach operatorów telekomunikacyjnych.

Ethernet prawie nigdy nie jest brany pod uwagę, gdy rozważa się wybór technologii dla łączy w sieci rozległej. Wkrótce sytuacja ta może się zmienić. Jeszcze przed końcem br. grupa badań w komitecie normalizacyjnym IEEE zamierza zwrócić się o autoryzację projektu założeń stawianych nowej generacji sieci Ethernet o przepustowości 10 Gb/s.

Z jaką szybkością?

Najbardziej zainteresowane 10-gigabitowym Ethernetem są firmy telekomunikacyjne, które obecnie rozważają możliwość zastosowania tej technologii jako alternatywy dla sieci SONET oraz innych tradycyjnych technologii WAN. Dyskusyjna w tym przypadku jest docelowa przepustowość wielogigabitowego Ethernetu. IEEE zastanawia się, czy ma to być 10 Gb/s, czy może 9,584640 Gb/s, co odpowiadałoby wielokrotnością interfejsowi OC-192, wykorzystywanemu w sieciach SONET. Druga z tych przepustowości ułatwiłaby migrację do wielogigabitowego Ethernetu operatorom telekomunikacyjnym, stosującym technologię SONET.

Operatorzy są zainteresowani Ethernetem 10 Gb/s z kilku powodów. Najważniejszy z nich to łatwość konfiguracji i budowy rozwiązań sieciowych o zróżnicowanej przepustowości, opartych na technologii Ethernet, oraz relatywnie niska cena. Ponadto technologia ta ma szansę zrealizować cel, który jeszcze do niedawna był stawiany sieciom ATM - sieć od komputerów użytkowników, poprzez sieci miejskie, aż po sieci rozległe. Potencjalne korzyści są nie do przecenienia - firma może w tańszy sposób serwisować taką jednorodną sieć i zarządzać nią.

Kamienista droga

Ethernet będzie musiał jednak sprostać wielu nowym wyzwaniom, aby stać się technologią popularną wśród operatorów telekomunikacyjnych. Przede wszystkim nie zapewnia takiego poziomu gwarancji jakości usług, jak w przypadku ATM. Nie ma również wbudowanych funkcji zarządzania, takich jak w technologii SONET, które ułatwiają operatorom sprawne wyszukiwanie źródeł problemów komunikacyjnych. Problemy te IEEE zamierza rozwiązać w procesie prac nad nowym standardem. Obecnie możliwe jest np. zrealizowanie różnicowania poziomu oferowanych usług w sieci Ethernet na podstawie przyznawanych pakietom priorytetów. Rozważane jest także rozszerzenie ramki Ethernet o dodatkowe informacje, które ułatwią diagnozowanie problemów, zbieranie statystyk dotyczących błędów w komunikacji itp.

Trzeba poczekać

Podstawową zaletą Ethernetu jest niski koszt. Rozwiązania te już dzisiaj są pięć razy tańsze niż porównywalny sprzęt SONET. Zanim jednak będzie można budować szybkie sieci szkieletowe oparte na technologii 10 Gb/s Ethernet, trzeba będzie poczekać co najmniej kilka lat. Z technicznego punktu widzenia, prace dotyczące ratyfikacji standardu szybkiego Ethernetu jeszcze się nie zaczęły. Grupa badań komitetu IEEE nadal rozważa wyłącznie założenia projektu, np. jaką docelową przepustowość ma obsługiwać nowa technologia. Pierwszy gotowy projekt zawierający wskazówki dla nowej technologii powinien być gotowy przed końcem br.