Jakie okienka i kiedy?

Wielkie korporacje nie są jeszcze gotowe na to, aby oprzeć swoją działalność w całości lub chociażby częściowo na Windows NT, sieciowym systemie operacyjnym Microsoft Corp.

Wielkie korporacje nie są jeszcze gotowe na to, aby oprzeć swoją działalność w całości lub chociażby częściowo na Windows NT, sieciowym systemie operacyjnym Microsoft Corp.

Całkiem inaczej sprawa się ma, jeśli chodzi o należące do korporacji komputery biurkowe. System operacyjny Windows NT Workstation staje się ulubieńcem w swojej klasie. Wiele firm, pomijając Windows 95, przechodzi bezpośrednio na Windows NT. Według danych International Data Corp., w tym roku Microsoft sprzeda wielkim korporacjom 490 tys. sztuk Windows NT Workstation.

Windows NT Server, Windows 95 czy Windows NT Workstation - wybór dla wielu użytkowników jest zbyt skomplikowany, a strategia komputeryzacji przedsiębiorstw (enterprise computing) według Microsoftu dla wielu jest niejasna.

"Nie sądzę, aby Microsoft rozumiał wymagania systemu informacyjnego w korporacjach... chociaż osobiście jestem fanem Microsoftu" - powiedział Jon Ricker, wiceprezes i kierownik ds. informacji w BellSouth Telecommunications w Atlancie. "Microsoft będzie potrzebował ogromnej wiarygodności, której jak na razie nie ma, aby firma warta 17 mld USD mogła zaufać im na tyle, aby oprzeć swoje interesy na ich technologii".

"Nie można mieć wszystkich tych platform" - powiedział Allan Friedman, wiceprezydent ds. komputeryzacji w Bankers Trust Corp. w Nowym Yorku. "Nie da się bowiem zapewnić wszystkim odpowiedniego wsparcia technicznego".

Wywiady przeprowadzone z przedstawicielami 11 największych firm amerykańskich ujawniają, że użytkownicy zwracają uwagę na kilka aspektów, m.in.:

* zdolność Windows NT do dawania sobie rady z dużą liczbą transakcji

* oferowaną przez Microsoft obsługę i wsparcie techniczne dla przedsięwzięć wielkich korporacji

* perspektywę zbyt dużego polegania na jednym sprzedawcy

Wszystko w swoim czasie

Za dwa, cztery lata, według ocen większości użytkowników, Windows NT Server stanie się powszechnie wykorzystywanym w przedsiębiorstwach systemem operacyjnym, takim jak obecnie Unix.

Kierownictwo Microsoftu nie zaprzecza, że muszą popracować jeszcze nad strategią wobec amerykańskich korporacji. "Jesteśmy nowi na rynku dużych przedsiębiorstw i zajmie trochę czasu sprecyzowanie naszych możliwości" - stwierdził Richard Tong, kierownik działu systemów korporacyjnych w Microsoft'cie.

W ciągu ostatnich 18 miesięcy twórcy oprogramowania klient/serwer zaczeli opracowywać wersje działające w środowisku Windows NT. Gdy tylko produkty te będą upowszechnione mogą znacznie przyspieszyć wejście Microsoftu na rynek korporacyjny.

"Microsoft polega na producentach oprogramowania korporacyjnego, takich jak PeopleSoft, Dun & Bradstreet, czy Marcam Corp., którzy ułatwią im wejście na ten rynek" - twierdzi Ed Black, dyrektor ds. rozwiązań klient/serwer w Aberdeen Group Inc., firmie konsultingowej z Bostonu. "Bez tego typu aplikacji, jedyne co Microsoft ma do sprzedania to system operacyjny".

Główne troski

Obecnie główną kwestią dotyczącą przejścia na nowy system operacyjny, niepokojącą użytkowników, jest to, że Windows NT Server może nie sprostać nowym wymaganiom, tj. przetwarzaniu transakcji całego przedsiębiorstwa. Kolejne nasuwające się pytanie to, czy tak wielki producent oprogramowania zorientowany, jak do tej pory, na rynek konsumencki poradzi sobie z oczekiwaniami korporacji wymagającej 24-godzinnego wsparcia technicznego.

"Obecnie ani Windows NT, ani inne oferowane przez Microsoft aplikacje adresowane dla rynku korporacyjnego nie dorastają do naszych potrzeb" - powiedział Phil Hoekstra, dyrektor ds. informacji i technologii w Monsanto Corp. z St. Louis.

Monsanto wykorzystuje również oprogramowanie klient/serwer R/3 firmy SAP AG. "Jeśli jednak spojrzymy na Unixa siedem lat temu, moglibyśmy powiedzieć o nim to samo".

R. Tong odpowiada, że użytkownicy troszczący się o skalowalność Windows NT powinni zaopatrzyć się w potężniejsze procesory, takie jak Pentium.

"Aby się asekurować niektóre duże firmy, w tym Bankers Trust, wykorzystują Windows NT w ograniczonym zakresie -tylko w niektórych działach" - mówi A. Friedman. W pozostałych przypadkach Unix wciąż pozostaje systemem operacyjnym instalowanym na serwerach.

Niektóre firmy, takie jak Harman Consumer Group z Chatsworth w Kalifornii, wykorzystują Windows NT jako serwery plików, aplikacji i obsługi drukarek. Z drugiej jednak strony duże bazy danych, np. firmy Oracle wraz z oprogramowaniem R/3 firmy SAP, wykorzystywanym przez 400 użytkowników, działają pod Unixem.

"Unix ma znacznie bardziej rozbudowany język skryptowy i umożliwia serwerom rozrzuconym w sieci automatyczne współdzielenie plików, czego Windows NT nie posiada" - powiedział Huck Shapiro, wiceprezes działu informatycznego w Harman Consumer Group.

J. Ricker z BellSouth obawia się natomiast, czy Windows NT jest w stanie przetworzyć ogromne ilości danych. "Mamy ponad 21 mln linii dostępowych i codziennie, w 22-dniowym cyklu, wystawiamy milion rachunków naszym klientom" - powiedział. "Są to przedsięwzięcia o tak wielkiej skali, że firmy, których technologia oparta jest na PC-tach, nie potrafią tego zrozumieć".

Z kolei Vanguard Group zastanawia się, czy w najbliższym czasie nie zmienić systemu operacyjnego, na swoich 4000 komputerów, z OS/2 na Windows NT. "W porównaniu z OS/2 Windows 95 nie jest odpowiednim systemem dla desktopów. Wierzymy, że jedyny, który nas w pełni zadowoli to Windows NT" - oświadczył Bob DiStefano, starszy wiceprezes ds. technologii informatycznej w Vanguard.

Nawet jeśli Microsoft rozwiąże wszystkie problemy, które zgłosili użytkownicy, faktem pozostanie to, że niektórych firm nie będzie stać na przejście na nowy system operacyjny. W wielu wypadkach firmy te nie zamortyzowały jeszcze inwestycji związanych z przejściem od mainframe'ów do systemów unixowych.