Jaki standard CD-ROM?

Jesteśmy ostatnio świadkami ostrej walki o ustanowienie nowego standardu dla formatu CD-ROM. Głównymi konkurentami są dwa standardy: Super Density (SD) Digital Video Disc i MultiMedia CD (MMCD). Twórcą pierwszego jest Toshiba Corp., a drugiego firmy Sony Corp. i Philips Electronics NV.

Jesteśmy ostatnio świadkami ostrej walki o ustanowienie nowego standardu dla formatu CD-ROM. Głównymi konkurentami są dwa standardy: Super Density (SD) Digital Video Disc i MultiMedia CD (MMCD). Twórcą pierwszego jest Toshiba Corp., a drugiego firmy Sony Corp. i Philips Electronics NV.

Być może pojawi się jednak i zwycięży inny format, jeśli będą praktycznie wzięte pod uwagę rezultaty niedawnego spotkania ekspertów reprezentujących czołówkę firm komputerowych, w tym:

Apple Computer Inc., Microsoft Corp., IBM, Compaq Computer Corp. i Hewlett-Packard. Wezwali oni do przyjęcia jednolitego standardu dla dysków CD-ROM dużej pojemności, który obowiązywałby zarówno w stacjach CD-ROM do odtwarzania muzyki czy wideo, jak i w przemyśle komputerowym. Jednocześnie określili oni wymagania, które powinien spełniać standard oraz stwierdzili, że żaden z dwóch formatów SD i MMCD nie odpowiada oczekiwaniom. Napędy CD-ROM następnej generacji powinny być tanie, niezawodne, pracować 10-15 razy szybciej niż obecny sprzęt. Kolejne warunki to: możliwość instalowania napędów zarówno w odbiornikach TV, jak i w komputerach, odczytywania używanych obecnie dysków CD-ROM (kompatybilność wsteczna), jednolity system na dyskach komputerowych oraz dyskach audiowideo, odczytywanie i zapisywanie danych oraz skalowalność.

Nie zrażeni tą opinią twórcy formatów SD i MMCD twierdzą, że ich propozycje spełniają te wymagania. Zaletą opracowanej przez Toshibę technologii SD jest wykorzystanie produkowanych masowo standardowych układów scalonych. Firma wyprodukowała już i przetestowała w tym roku 650 tys. dysków. Są to dyski jednostronne i jednowarstwowe, zdolne pomieścić 5 GB danych. Na dysku takim można zmieścić np. dwa pełnometrażowe filmy. Dla porównania, produkowane obecnie dyski mają pojemność 640 MB, co pozwala na zapisanie maksymalnie ok. 45 minut sesji wideo. Na połowę br. Toshiba zapowiada dyski SD produkowane w technologii dwuwarstwowej . Dostępne one będą w dwóch wersjach: jako dyski jednostronne (10 GB) i dyski dwustronne (18 GB). Te pierwsze są przeznaczone do stosowania w komputerach, a drugie znajdą zastosowanie w przemyśle audiowideo.

Standard MMCD prezentuje się nieco skromniej. Na jednostronnym dysku MMCD można pomieścić 3,7 GB (technologia jednowarstwowa) lub 7,4 GB danych (technologia dwuwarstwowa). Odpowiada to pojemności 4,5 godz. nagrania wideo lub 250 min audio. Dyski MMCD mają grubość 1,2 mm, a więc są dwukrotnie grubsze niż dyski SD (o,6 mm). Dużo droższy jest też serwomechanizm ustawiający laser, a technologia pokrywania powierzchni dysku podwójną warstwą fotopolimeru nie jest do końca dopracowana (dyski mają tendencję do wypaczania się) i napędy dają sporo błędów. Dlatego konieczne jest stosowanie specjalnego systemu korekcji błędów.

Ze szczególną krytyką spotyka się koncepcja budowy dwustronnych dysków standardu SD. Specjaliści podkreślają, że technologia sklejania dwóch dysków pozostawia wiele do życzenia i nie nadają się one do stosowania w komputerach. Nawet Toshiba przyznaje, że dyski te trzeba będzie ręcznie odwracać na drugą stronę. Kolejnym problemem jest zgodność z obecnie stosowanymi formatami. Jedynym rozwiązaniem byłoby tu stosowanie podwójnego mechanizmu odczytywania danych, co zwiększyłoby oczywiście cenę napędu.

Każda z konkurujących technologii ma swoje wady i zalety. Jednostronny zapis w formacie MMCD opracowany przez Sony-Philipsa wydaje się obecnie bliższy spełnienia stawianych przed standardem wymagań. Trudno jednak obecnie przewidzieć jaki format i kiedy stanie się powszechnie przyjętym standardem. Jedyne co pozostaje, to baczna obserwacja rynku oraz rozwoju sytuacji.


TOP 200