Jaki jest polski Internet

Majowe badanie I-metrii ‘Funkcjonalność polskich witryn internetowych’ objęło cztery kategorie witryn: portale horyzontalne, sklepy internetowe, banki elektroniczne i witryny operatorów sieci komórkowych.

Majowe badanie I-metrii "Funkcjonalność polskich witryn internetowych" objęło cztery kategorie witryn: portale horyzontalne, sklepy internetowe, banki elektroniczne i witryny operatorów sieci komórkowych. Witryny badano pod kątem zawartości (profil tematyczny strony, język), schematu nawigacyjnego (układ treści i linków), oraz opracowania graficznego.

W przypadku portali respondenci deklarowali przeważnie, że korzystają z portali z przyzwyczajenia (40%) - przede wszystkim z wyszukiwarki (27%) i z poczty elektronicznej (17%). Jakość wskazywało, jako powód odwiedzin portali, tylko 20% respondentów, ilość informacji - 10%, a różnorodność - 5%. Dla 13% decydującym czynnikiem jest szybkość ładowania się stron. Według 70% ankietowanych portale nie różnią się między sobą znacząco. Użytkownicy korzystają najczęściej z sekcji rozrywkowych (30%), nauki i edukacji (28%), sportu (22%), wiadomości kulturalnych (22%). Blisko jedna piąta deklaruje korzystanie z wiadomości biznesowych. Oceniając użyteczność poszczególnych elementów portali w skali 1 do 10, ankietowani najwyżej oceniali wyszukiwarkę (8,9%) i pocztę (8,3%). Na 6,6 pkt średnio oceniali użyteczność serwisów tematycznych i serwisów z aktualnościami. Na 3,3 pkt oceniono natomiast pasaże handlowe.

Zobacz również:

Korzystanie ze sklepów internetowych wynika bardzo często z przypadku - 24% internautów stwierdziło, że kupiło w sklepie, którego ofertę odnaleźli w wyszukiwarce. Na decyzję 18% ankietowanych wpływ miał "przypadek" - wynika z badań I-metrii. Za najważniejsze informacje, decydujące o zakupie w sieci jakiegoś produktu, internauci uznali cenę ( 87%). Następnym w kolejności czynnikiem jest według użytkowników informacja o właściwościach produktu (43%). Tylko nieco mniej ważny jest czas dostawy (39%) i dołączenie informacji o producencie (34%). Znacznie mniejsze znaczenie, jak się okazuje, mają dla e-klientów takie informacje jak koszt dostawy (14%), sposób realizacji dostawy (11%), informacja o gwarancji (9%) a nawet zdjęcie produktu (11%).

Omawiając witryny banków elektronicznych, internauci stwierdzali najczęściej, że decydujące znaczenie ma dla nich oferta banku, a nie funkcjonalność serwisu. Zdecydowana większość odwiedza strony e-banków w celu sprawdzenia stanu konta lub dokonania transakcji. 28% odwiedza je także w poszukiwaniu nowych ofert i usług. Ponad 25% użytkowników sprawdza listę operacji czy wysokości oprocentowania (19%).

Ciekawie wypadają więc wyniki funkcjonalności serwisów. Tylko 76% zadeklarowało, ż nie miało nigdy problemów z dokonaniem przelewu. Najczęstszym problemem okazał się długi czas oczekiwania na dokonanie przelewu. 15% użytkowników miało kłopoty ze znalezieniem na stronie potrzebnej informacji. Ogólne zadowolenie z jakości witryny e-banku w skali 1 do 10 określono jednak wysoko - na 7,6 pkt. Nieco gorzej, choć na zbliżonym poziomie wypadła ocena oprawy graficznej (7,3), opisu operacji i usług (7,3) i układu treści (7,2). Wśród czynników przesądzających o ewentualnej zmianie banku internetowego 13% ankietowanych wskazało wyższe oprocentowanie, 8% - niższe koszty prowadzenia rachunku, a 7% - niższe koszty prowadzenia operacji. 4% wskazało jako powód lepiej opracowany serwis internetowy.

Celem odwiedzania stron operatorów komórkowych jest najczęściej wysłanie wiadomosci SMS z internetowej bramki. 34% ankietowanych zapoznaje się również tą droga z promocjami. Ponad 25% reankietowanych pobiera loga lub dzwonki do telefonów. Odpowiednio 12% i 13% ogląda w serwisach operatorów oferowane aparaty i zapoznaje z cennikiem. Tylko 5% próbuje tą droga kontaktować się z biurem obsługi klienta.