Jaka kara dla Microsoftu ?

Europejski Komisarz ds. konkurencji Mario Monti może nakazać gigantowi z Redmond sprzedaż dwóch wersji systemu operacyjnego Windows - jedną jak dotychczas z aplikacją Media Player - drugą pozbawioną spornego oprogramowania, które stanie się osobnym produktem. W ten sposób może zakończyć się prowadzone przez Komisję Europejską śledztwo dotyczące monopolistycznych praktyk Microsoftu, na europejskim rynku oprogramowania do plików multimedialnych.

Microsoft dowodził wcześniej, że wyodrębnienie aplikacji Windows Media Player (WMP) z systemu operacyjnego może powodować nieprawidłową pracę Windows. Ponadto spółka obawia się precedensu - wykonanie nakazów KE w przypadku WMP może potencjalnie "zagrozić" innym aplikacjom jak Internet Explorer czy Outlook Express, stanowiącym integralną część Windows. To dzięki nim Microsoft osiągnął sukces i swoją dominującą pozycję. Dwa warianty systemu operacyjnego dadzą użytkownikom możliwość wyboru, a także pozwolą zachować MS dotychczasowy model sprzedaży - uważa osoba zbliżona do KE.

Prawdopodobnie Mario Monti zaproponuje także, aby Microsoft sam podjął decyzję, które fragmenty kodu źródłowego udostępni innym dostawcą oprogramowania dla serwerów. Przypomnijmy, konkurenci domagają się od MS ujawnienia części kodu, co pozwoli na produkcję oprogramowania serwerowego kompatybilnego z systemem Windows.

Zobacz również:

  • Think Tank PE: 39 proc. Europejczyków nie jest świadomych swoich praw w sieci
  • Najlepsze przeglądarki sieciowe dla biznesu - jaki program wybrać?
  • Ważna informacja dla użytkowników systemu Windows 8.1

Oprócz wspomnianych nakazów, amerykański koncern może otrzymać karę finansową (szacowaną przynajmniej na 100 mln USD), jeśli w najbliższym czasie nie dojdzie do ugody. Jak informowaliśmy wcześniej, zapadła już decyzja o ukaraniu koncernu.

Sprawa Microsoftu dzieli europejskich urzędników - Erkki Liikanen, komisarz ds. przedsiębiorstw i społeczeństwa informacji nalega, aby potraktować MS z całą surowością w kwestii oprogramowania multimedialnego. Natomiast Frtis Bolkestein zajmujący się sprawami rynku wewnętrznego przestrzega przed urzędowym nakazem ujawnienia konkretnych fragmentów kodu. Zdaniem Bolkesteina, Microsoft zaskarży decyzję KE do Europejskiego Sądu w Luksemburgu - kod źródłowy spółki jest przecież chroniony prawnie.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200