Jak zatrzymać informatyka?

Mimo że pracownicy IT są najwyżej opłacani i najbardziej usatysfakcjonowani pracą, to jednak przestali być już także najwierniejsi. Co zatem może zrobić pracodawca, żeby zatrzymać informatyków w firmie?

Takie pytanie będzie sobie musiało zadać coraz więcej zarządzających. Badanie satysfakcji z pracy oraz najważniejszych cech pracy zawodowej przygotowane przez portal badaniaHR.pl należący do firmy Sedlak & Sedlak pokazuje, że pod względem więzi z firmą informatycy plasują się dopiero na czwartym miejscu (ocena 2,97 na 5), wyprzedzani przez naukę i szkolnictwo (3,19), energetykę i ciepłownictwo (3,12) oraz rolnictwo (3,00).

„Rynek IT nadal cierpi z powodu niedoboru kompetentnych pracowników, zwłaszcza o niszowych kwalifikacjach. Dlatego musimy liczyć się z dużą rotacją i wręcz walką o najlepszych pomiędzy firmami oferującymi liczne benefity i coraz wyższe stawki. Z tego powodu informatycy nie przywiązują się do jednego miejsca pracy, gdyż naturalną ścieżką kariery staje się już częsta zmiana firmy w poszukiwaniu lepszych warunków. Często nie ma nawet mowy o poszukiwaniu: procesami rekrutacyjnymi zajmują się profesjonalni headhunterzy” – tłumaczy zmianę trendu Sylwia Wieteska z Hicron.

Z ww. badania wynika, że informatycy najwyżej cenią sobie relacje ze współpracownikami oraz autonomię. Pracujący z reguły dość dobrze oceniają swoje kontakty z kolegami z pracy – w raporcie Sedlak & Sedlak to jedne z wyższych wskazywanych wartości. Pracownicy firm IT są najbardziej zadowoleni: średnia ocena wynosi 3,98. Niemal tradycyjnie na drugim miejscu znajdziemy usługi dla biznesu (3,85), zaś na trzecim – media, wydawnictwa, reklamę i PR (3,78).

„W branży informatycznej pracownicy bardzo często działają w zespołach, realizując wielomiesięczne projekty w kraju i za granicą. Dlatego ogromną wartością jest wsparcie kolegów z pracy na wielu płaszczyznach: możliwość skonsultowania problemu, wzajemna pomoc, a także pozytywne relacje w zespole. Nawet w najbardziej pracowitym momencie warto znaleźć choć chwilę na wspólną kawę i oderwanie się od tematów projektowych. Firmy IT kładą duży nacisk na budowanie tych relacji, stąd wartość wskaźnika kształtująca się na poziomie niemal 4 punktów” – mówi Sylwia Wieteska z Hicron.

Nie bez znaczenia jest także otoczenie, w którym praca się odbywa. Co ciekawe, nie chodzi tu tylko o możliwość korzystania z konsoli do gier, piłkarzyków czy stołu ping-pongowego, ale o coś zdecydowanie bardziej prozaicznego, czyli np. dostosowanie wysokości biurek do wzrostu.

Ergonomia nasza powszednia

Kelly Global Workforce Index pokazuje, że specjaliści IT bardziej niż pracownicy innych branż cenią środowisko pracy (66% vs. 57%) i dostęp do najnowszego wyposażenia w biurze (63% vs. 46%). Dlatego coraz więcej spółek z tego sektora decyduje się na nowe aranżacje w przestrzeniach biurowych, traktując je jako długoletnie inwestycje w obszar HR, a nie jako koszt. Badania Deloitte & Charles’a Lockwooda wykazały, że przeprowadzka do bardziej nowoczesnego biura skutkowała obniżeniem poziomu rotacji w zespole u ponad 80% pracodawców . Jak pokazują analizy, informatycy bardziej niż przedstawiciele innych branż cenią sobie dobrze wyposażone biuro, zarówno pod względem technologicznym, ale i elastycznych rozwiązań w przestrzeni biurowej dających szerokie możliwości współpracy z innymi.

Liczy się także podniesienie efektywności pracy. Jak wynika z raportu brytyjskiej firmy doradczo-budowlanej Terrapin, każde podniesienie efektywności pracy o zaledwie 1% w organizacji liczącej 100 osób przynosi oszczędności odpowiadające kwocie 600 tys. zł rocznie. Jak podkreślają specjaliści IT, nawet chwilowe rozproszenie podczas realizowanego zadania powoduje, że powrót do niego może potrwać ok. 45 minut. Dane firmy Gensler pokazują, że pracownicy sektora technologicznego bardziej cenią sobie elastyczność miejsca pracy i możliwość wyboru pomiędzy wykonywaniem obowiązków w przestrzeni typu open space a strefą do pracy indywidualnej (41%) w porównaniu do pracowników innych branż (32%). Zdaniem specjalistów IT najlepszym miejscem do pracy są osobne stanowiska, usytuowane jednocześnie na tyle blisko innych pracowników, aby łatwo pozwalały na szybkie spotkanie i konsultację problemu. Ich preferencje różnią się jednak w zależności od wykonywanych zadań. Programiści systemowi chętniej pracują samotnie, w strefie ciszy, niż np. administratorzy systemów Big Data, którzy wykonują wiele telefonów, gdyż muszą być w stałym kontakcie z klientami, nierzadko w innych krajach. Sporo czasu na pracy wspólnej spędzają z kolei specjaliści rozwijający różnego rodzaju aplikacje.

Firma Ericpol w swoim łódzkim biurze nowoczesne biurka z ruchomymi blatami, przy których można pracować, siedząc lub stojąc. Idąc jeszcze dalej w kierunku podniesienia komfortu pracy, zmodyfikowano konstrukcję standardowych biurek, żeby były wytrzymalsze, ale zastosowano także tkaninowe obicia, które tłumią dźwięki.

Firmy, które nie mają w planach zakupu nowego wyposażenia, mogą poprawić komfort pracy ludzi, doposażając biura w specjalne nakładki na krzesła lub dając pracownikom do siedzenia piłki.

Nie podcinać skrzydeł

Jak pokazuje raport „Youth Speak 2015” przygotowany przez firmę doradczą PwC i organizację studencką AIESEC (w badaniu wzięło udział ponad 42,2 tys. osób w wieku 18–25 z ponad 100 krajów), niemal jedna czwarta (24%) badanych chciałoby zdobywać doświadczenie poza swoim krajem. Z badania Computerworld Polska przeprowadzonego na przełomie roku 2015 i 2016 wynika jednak, że zagraniczne staże swoim pracowników organizuje niespełna 10% firm.

Lepiej jest, jeśli chodzi o stwarzanie warunków do dalszej nauki na miejscu. Potrzeby pracowników są dość duże, bo jeśli przyjmiemy, że badania światowe są reprezentatywne dla młodych Polaków, to co szósty kandydat na pracownika chce się ciągle uczyć. Można powiedzieć, że polscy pracodawcy są gotowi odpowiedzieć na te oczekiwania, bo wszyscy nasi respondenci odpowiedzieli, że zapewniają pracownikom szkolenia technologiczne i udział w konferencjach. Nieco ponad 90% badanych zadeklarowało, że finansuje udział pracowników w warsztatach, a 85% kursy języków obcych.

Na przyjazne środowisko pracy składają się także inne elementy, takie jak pomoc pracownikom w przeniesieniu się do innego miasta – taką pomoc deklaruje 61% firm biorących udział w naszym badaniu, praca zdalna możliwa u 71% pracodawców i polityka BYOD wprowadzona przez 14% respondentów badania Computerworld Polska.

Kolejny bardzo ważny i coraz częściej podkreślany czynnik wizerunku pracodawcy: czy ma misję i angażuje się w działania przynajmniej na rzecz lokalnej społeczności. Ponad 16,5% młodych ludzi myśląc o przyszłej karierze, liczy, że jego pracodawca będzie robił rzeczy ważne z punktu widzenia społecznego. Czyli np. będzie dbał o środowisko naturalne.

Z badań wynika, że te i podobne działania CSR (z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu) polskich firm coraz częściej mają charakter długofalowy. Z 13. edycji raportu Forum Odpowiedzialnego Biznesu „Odpowiedzialny biznes w Polsce. Dobre praktyki" wynika, że najczęściej firmy decydują się na prowadzenie działań charytatywnych w swoim regionie.

„Wiele z podejmowanych przez nas inicjatyw opiera się na współpracy z lokalną społecznością. W okresie przedświątecznym włączamy się m.in. we wsparcie akcji Szlachetna Paczka. Z kolei jesienią nasz pracownik prowadził w jednej z łódzkich szkół zajęcia z programowania skierowane do pierwszaków. Cyklicznie bierzemy też udział w akcjach krwiodawstwa” – mówi Dorota Sadowska, Communications Manager, GFT Polska.

Firmy umożliwiają też swoim pracownikom włączenie się do wielu akcji w charakterze wolontariuszy. Takie akcje nie tylko wzmacniają naturalną potrzebę człowieka, żeby być użytecznym, ale także potrzebą osobistego rozwoju oraz integracji zespołu.

Informatycy wysoko oceniają tych przełożonych, którzy organizują spotkania integracyjne o różnym charakterze. Spośród naszych respondentów 20% zadeklarowało, że organizuje spotkania integracyjne.


×