Jak wynagradzać pracowników i menedżerów?

Trzy pytania do Pawła Żakowicza, część I

Trzy pytania do Pawła Żakowicza, część I

Jaki powinien być udział premii w wynagrodzeniu?

Wysokość premii powinna być uzależniona od wyników pracownika. Premia roczna poniżej 15% miesięcznej płacy jest niezauważalna i nie ma charakteru motywacyjnego. Najbardziej właściwa jest premia od wartości 50% miesięcznego wynagrodzenia, wypłacana raz na rok. Górnego pułapu w zasadzie nie ma, zdarzają się bowiem premie w wysokości 1000% miesięcznych poborów (w handlu czy usługach finansowo-bankowych). Jednak najczęściej spotyka się premie równoważne 1-2 płacom zasadniczym na rok. Branża informatyczna płaci 50-100% premii.

Jak często powinna być wypłacana premia, od czego powinna zależeć ta częstotliwość, np. od stanowiska pracownika, jego wyników pracy, wyników finansowych firmy, wielkości przedsiębiorstwa czy innych czynników?

Częstotliwość wypłacania premii powinna być uzależniona przede wszystkim od charakteru pracy i wysokości zarobków. Im niższa płaca, tym premia powinna być częstsza, np. co miesiąc. Tak też tradycyjnie opłacane są osoby zatrudnione na stanowiskach robotniczych. Również urzędnikom w administracji często wypłaca się premie co miesiąc. Im wyższe stanowisko zajmuje pracownik, tym premia powinna być wypłacana rzadziej. Przykładowo - dyrektor generalny powinien otrzymywać premię raz w roku, ponieważ dopiero wtedy można ocenić jego osiąg-nięcia. Na średnich stanowiskach kierowniczych premię płaci się raz lub dwa razy w roku.

Czy o premii powinni decydować tylko przełożeni, czy też powinien liczyć się głos pracownika?

O fakcie przyznania premii i jej wysokości decyduje tylko przełożony. Nie ma powodu, aby do tych decyzji włączać pracowników.

Rozmawiała

Iwona D. Bartczak

<hr size=1 noshade>Paweł Żakowicz jest kierownikiem Sekcji w Zespole Doradztwa Kadrowego Ernst&Young.