Jak pracować, to tylko w Google

Dla specjalistów IT etat w Google to marzenie. Firma zwycięża w rankingach pracodawców za granicą i w Polsce. Jak dostać posadę w Google i nad czym pracują centra R&D tej firmy w Polsce?

Jak pracować, to tylko w Google

Dla wielu osób z zewnątrz praca w Google kojarzy się z przyjemnościami. Ludzie zatrudnieni w centrali koncernu, w kalifornijskim Mountain View, mają do dyspozycji korty tenisowe, baseny, masażystów, fryzjerów. Google codziennie funduje im trzy posiłki, a dwa razy w tygodniu nową koszulkę firmową. Jak sytuacja wygląda w Polsce? Z tego, co widzieliśmy, warunki są zbliżone, choć nie tak luksusowe. Pozazdrościć można wyboru dań w kuchni.

Polski wkład w produkty

W Krakowie od 2007 roku zatrudniono już ok. 100 osób. W Warszawie, w ciągu kilku tygodni od otwarcia centrum - 15. W mijającym roku Google Poland odnotowało największy w swojej historii przyrost liczby inżynierów. Choć nie wiadomo, czy równie szybko firma będzie rekrutować w roku 2012. "Liczymy na wzrost zatrudnienia, zwłaszcza w Warszawie, gdzie na rynku mamy wielu bardzo dobrych kandydatów, np. studentów czołowych uczelni: Politechniki Warszawskiej czy Uniwersytetu Warszawskiego, a zwłaszcza Wydziału Matematyki, Informatyki i Mechaniki UW. Z niego co roku grupa studentów jeździ na praktyki do Mountain View, Zurychu i innych biur Google" - mówi Kacper Nowicki, Engineering Director w Google R&D Poland.

Centrum R&D w Warszawie zajmuje się zarządzaniem infrastrukturą klastrów obliczeniowych Google. I w tej dziedzinie będzie się ono na pewno dalej rozwijało. Kraków także specjalizuje się w infrastrukturze, ale również w trzech innych dziedzinach, przede wszystkim w wyszukiwaniu informacji, projektach związanych z platformą Android i raportowaniu finansowym. Biorąc pod uwagę cztery duże dziedziny, w których specjalizuje się krakowskie centrum R&D, można zakładać, że i w Warszawie pojawią się kolejne obszary działania. "Musimy jedynie przekonać zwierzchników, że jesteśmy dobrzy w tym, co robimy. Na naszą korzyść przemawiają chociażby nagrody, które otrzymywaliśmy, w tym najwyższe wyróżnienie - Google Founders’ Award od Sergieja Brina i Larry’ego Page’a m.in. za nową funkcjonalność wyszukiwarki" - opowiada Kacper Nowicki.

Praca w polskich centrach R&D

Jak mówią przedstawiciele Google R&D Poland, firma poszukuje ciekawych projektów, korzystnych dla rozwoju firmy. Zespoły projektowe są małe, liczą od 3 do 6 osób. Jeśli rozbudowują się powyżej tej liczby, są dzielone na mniejsze. Zakładając, że w Krakowie pracuje 100 osób, a tamtejsze centrum zajmuje się czterema dziedzinami, to w ramach każdej z nich prowadzonych jest kilka projektów. "Staramy się jednak, aby zespoły współpracowały ze sobą. Ważna jest dla nas wewnętrzna różnorodność, dlatego w zespole mamy osoby kilkunastu narodowości i sporo, jak na średnią w branży, dziewczyn zajmujących się programowaniem" - opowiada Kacper Nowicki.

Sporo osób w Google w Polsce korzysta z możliwości pracy nad własnymi projektami, choć nie wszyscy. Przełożeni za każdym razem aprobują taki projekt i starają się go ukierunkować tak, aby miał sens z punktu widzenia rozwoju firmy. To, co powstaje, powinno stanowić część istniejącego rozwiązania bądź stać się nowym produktem Google.


TOP 200