Jak dobrze naoliwiona maszyna

Koleje Mazowieckie, pomimo nielicznej kadry IT, dzięki dobrej organizacji skutecznie zrealizowały wiele projektów, które przeobraziły funkcjonowanie firmy.

NAGRODA SPECJALNA

„Fajne są te terminale. Są poręczne i dobrze się z nimi pracuje” – odpowiedział mi konduktor, gdy jechałem pociągiem i kupując bilet, zapytałem go o wrażenia, obserwując wprawne ruchy rysika na ekranie dotykowym mobilnego terminala. To poręczne urządzenie pozwala wybrać i wydrukować bilet dla podróżnego. Jest też terminalem informacyjnym dla pracownika kolei i źródłem wprowadzania danych. Terminal to znak rewolucyjnych zmian, jakie zaszły w Kolejach Mazowieckich dzięki sprawnemu wykorzystaniu możliwości ICT.

Organizacja spod znaku Lean

Tomasz Jędrysa, naczelnik Wydziału Teleinformatyki w Kolejach Mazowieckich

W porównaniu do innych spółek kolejowych liczba osób w IT jest mniejsza, ale wynika to z efektywnie wykorzystywanych zasobów ludzkich w KM, a poza tym wiele zadań jest outsourcowanych, a usługi realizowane są przez podmioty zewnętrzne. Nie możemy zwiększyć liczby etatów – staramy się być coraz bardziej efektywni w ramach IT.

Zasoby IT w Kolejach Mazowieckich są skromne, zwłaszcza zważywszy na skalę całego biznesu oraz zakres zadań i odpowiedzialności, jaka spoczywa na barkach osób dbających o sprawne funkcjonowanie IT w firmie. Łącznie to tylko 7 osób. Obecny budżet IT w Kolejach Mazowieckich stanowi ok. 1% jej przychodów (które przekraczają 600 mln zł). Gros wydatków KM stanowią koszty infrastrukturalne, związane z dostępem do torów i zużyciem energii trakcyjnej. Zadaniem IT jest szukanie możliwości oszczędności w podstawowych obszarach działalności spółki w drodze automatyzacji, integracji i elektronicznej wymiany informacji.

IT w spółce koncentruje się na obszarach świadczących o specyfice jej działalności. To system mobilnej sprzedaży biletów w pociągach – jego wprowadzenie było działaniem pionierskim w polskich warunkach i stanowiło rewolucję dla personelu. „Na początku był duży opór przed zmianą, teraz nasi ludzie nie wyobrażają sobie pracy bez urządzeń mobilnych i elektronicznej wymiany danych” – mówi Tomasz Jędrysa. Udało się też usprawnić kontrolę elektronicznych biletów zapisanych na Warszawskiej Karcie Miejskiej.

Ważnym rozwiązaniem jest automatyzacja zarządzania rozkładem jazdy Kolei Mazowieckich. Chodziło o to, by stworzyć jedno źródło danych o rozkładach, z którego informacje będą czerpać dworce, informacja kolejowa i obsługa pociągów, strona internetowa spółki oraz wszyscy partnerzy wykorzystujący te dane w różnych celach (np. serwisy turystyczne).

Spółka stworzyła pionierski na rynku otwarty standard wymiany tych danych w postaci elektronicznej bazujący na notacji XML. Baza nie jest statyczna, informacje o planowanych czasach przyjazdów i odjazdów są nieustannie korygowane z powodu dużej liczby remontów i innych zdarzeń, w tym problemów z infrastrukturą.

Szukanie korzyści

„Bieżąca wymiana danych pochodzących ze źródeł lokalnych daje okazję do istotnych oszczędności” – twierdzi Tomasz Jędrysa. „Chociażby kwestia zachowania właściwych procedur czasowych przy uruchamianiu czy ogrzewaniu pociągów”. Przydało się wdrożenie zdalnego odczytu elektronicznych liczników energii elektrycznej w każdym z pociągów (dawniej rozliczenia z dostawcą energii do pociągów i lokomotyw odbywały się na zasadzie podziału ryczałtowego względem liczby przejechanych kilometrów, teraz Koleje Mazowieckie płacą za tyle energii, ile zużyją). Tabor Kolei Mazowieckich jest stosunkowo nowoczesny, więc zużywa mniej energii. Uzyskano znaczny spadek zużycia energii elektrycznej, pomimo wykonania większej pracy eksploatacyjnej.

IT dzięki udrożnieniu obiegu informacji pozwala wykorzystać możliwości optymalizacji i efektywności kosztowej. Przykładowo właściwy monitoring opóźnień powstałych nie z winy Kolei Mazowieckich, a zarządcy infrastruktury (PKP PLK), pozwala uzyskać istotne korzyści w prowadzonych rozliczeniach finansowych. Wśród przewoźników kolejowych przewagę zyskuje lepiej poinformowany.

Współpraca z PKP Informatyka

Historycznie firmą wyrosłą z kolejowego IT jest PKP Informatyka, która częściowo pełni rolę centrum usług wspólnych dla różnych spółek kolejowych. Jednak Koleje Mazowieckie traktują PKP Informatyka jak każdego dostawcę. „Staramy się, by nie mieli monopolu, ale są pewne obszary zastosowań, w których systemy są obsługiwane właśnie przez nich i w obecnie ich zmiana nie miałaby uzasadnienia ekonomicznego” – mówi Tomasz Jędrysa.


TOP 200