Jądro systemu Linux będzie zgodne w nowszą wersją języka C

Bardziej zaawansowani użytkownicy tego operacyjnego systemu wiedzą, że Linux jest napisany w języku C i jest zgodny z mocno już przestarzałą wersją tego języka oznaczoną symbolem C89 (znaną też pod nazwami ANSI X3.159-1989 lub ANSI C), która powstała ponad 30 lat temu. I to właśnie skłoniło Linusa Torvaldsa do tego, aby przejść na nowszą wersję tego języka (C11), której premiera miała miejsce w 2011 roku.

Źródło: nick martin/flickr.com

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że to duża modyfikacja. Jednak w gruncie rzecz jest to raczej kosmetyczny zabieg, gdyż język C89 jest dalej używany i wspierany. Każdy kompilator języka C jest wstecznie kompatybilny z wcześniejszymi wersjami i nikt obecnie nie ma problemu z kompilowaniem lub uruchamianiem programów napisanych w języku C89.

Można więc zadać sobie pytanie, czy warto było to robić, skoro język C89 nie obsługuje np. wielu nowszych funkcji, które pojawiły się w kolejnych wersjach tego języka, starszych niż ta zaprezentowana w 2011 roku. Torvald doszedł jednak do wniosku, że jest to konieczne ze względu na pewne problemy z jakimi się spotkał, próbując wprowadzić do systemu Linux poprawki zwiększające jego bezpieczeństwo.

Zobacz również:

  • Z usług GitHub korzysta już ponad 100 mln użytkowników
  • Linux 6.0 – już jest
  • Linuks: Torvalds zapowiada koniec dominacji języka C

Okazało się wtedy, że język C89 nie akceptuje przygotowanych poprawek, gdyż nie wspiera pewnych funkcji. I to właśnie skłoniło twórcę systemu Linux do podjęcia decyzji o przejściu na wersję C11. Pracę nad tą modyfikacją już trwają i jej efekty poznamy zapewne niedługo przy okazji prezentacji jednej z kolejnych wersji jądra systemu Linux.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200