Inżynierowie bliżej rynku

Silna konkurencja zmusza projektantów do szukania nowych sposobów pracy.

Silna konkurencja zmusza projektantów do szukania nowych sposobów pracy.

Jednym ze sposobów szybszego i bliższego potrzebom klientów konstruowania wyrobów jest tzw. projektowanie na bieżąco. Chodzi o to, aby więcej czynności wykonywać równolegle i ściślej je ze sobą powiązać. Jest to wyzwanie szczególnie ważne dla przedsiębiorstw, których pracownie badawcze i hale fabryczne są zlokalizowane w różnych miejscach świata, np. koncernów samochodowych czy firm elektronicznych. Rozwój technologii informatycznych jawi się więc jako czynnik warunkujący zastosowanie efektywnych metod projektowania.

Pole dla innowacyjności

H.P. Wiendahl i H. Stritzke przeprowadzili porównanie innowacyjności Amerykanów i Europejczyków oraz Japończyków. Różnice wypadły na korzyść Japończyków. Po pierwsze, rozwijając produkty, przywiązują oni wagę do wymogów technicznej realizacji. Większość modyfikacji przeprowadzają, zanim wyrób wejdzie do produkcji, czyli znacznie wcześniej niż w kulturze przemysłowej Zachodu. Daje to Japończykom przewagę w konkurencji cenowej, ponieważ koszt wprowadzania wszelkich zmian i udoskonaleń rośnie tym bardziej, im później w procesie projektowania lub produkowania są wprowadzane. Wydatki na rozwój wyrobów są o połowę mniejsze niż na zachodzie Europy lub w USA. Zespoły o mniejszej liczebności i krótszym czasie pracy mogą osiągnąć ten sam efekt, co zachodnie, bardziej rozbudowane, gdyż stosują zasady projektowania równoległego.

Druga przewaga Azjatów bierze się z krótkiego czasu między rozpoczęciem produkcji nowej wersji wyrobu a wprowadzeniem go do sprzedaży oraz szybkim powrotem do standardowej wysokiej jakości i produktywności po wprowadzeniu zmian w produkcie.

Wyzwania dla inżynierów

Rywalizacja między firmami nie pozwala inżynierom spokojnie zaspokajać swoich pasji zawodowych z dala od hałasu świata biznesu. Wszystkie ich działania służą spełnieniu wymagań klientów, a ponadto muszą być szybkie i tanie. Obecnie uważa się, że inżynierowie produkcji, podobnie jak organizatorzy jej struktur i logistyki, zbyt późno włączają się w proces rozwoju wyrobów. Potrzebne są zmiany w ich mentalności, wymaganiach ich szefów, a także w narzędziach informatycznych wspomagających ich pracę. Chodzi o narzędzia integrujące projektowanie, technologię i logistykę.

Pierwsze próby wdrożenia takich narzędzi - zarówno z obszaru CIM (Computer Integrated Manufacturing), jak i hurtowni danych - na razie skończyły się niepowodzeniem. Przyczyna była prosta: po pierwsze, systemy nie były w stanie dostarczyć na czas odpowiedzi na każde zadane pytanie, po drugie, nie miały wpływu na motywację, odpowiedzialność i kreatywność pracowników. Wyzwaniem dla informatyków jest stworzenie takich narzędzi, które nie będą miały tych wad.


TOP 200