Inwestycja na długie lata

Firmy zajmujące się badaniem rynku zapowiadają upowszechnienie światowego handlu elektronicznego w ciągu najbliższych pięciu lat.

Firmy zajmujące się badaniem rynku zapowiadają upowszechnienie światowego handlu elektronicznego w ciągu najbliższych pięciu lat.

Przedsiębiorstwa inwestujące obecnie w handel elektroniczny nie powinny oczekiwać, aby nakłady na ten cel zwróciły im się w najbliższym czasie, a na pewno nie przed rokiem 1999 - twierdzą analitycy z Gartner Group. Inwestycje te raczej powinny być postrzegane jako długoterminowe. „Radzimy naszym klientom prowadzenie obserwacji i dostosowywanie ich strategii dotyczących handlu elektronicznego do zmieniających się warunków" - mówi Barbara Reilly, specjalista od handlu elektronicznego i aplikacji dla sieci ekstranet w Gartner Group.

Analitycy Gartner Group ogromny potencjał widzą w transakcjach dokonywanych przez Internet, ale podkreślają, że nastąpi to dopiero za kilka lat. Potwierdza to Forrester Research, firma również zajmująca się badaniem rynku teleinformatycznego. Z opublikowanego przez nią raportu, dotyczącego rozwoju rynku handlu elektronicznego, wynika, że w br. wielkość sprzedaży produktów i usług za pośrednictwem Internetu wyniesie 8 mld USD. Oznacza to dziesięciokrotny wzrost w porównaniu do 1996 r. Jednak już w roku 2002 wartość tego typu transakcji ma przekroczyć aż 327 mld USD.

Wzloty i upadki

Na atmosferę niepewności w zakresie inwestycji w handel elektroniczny mogą mieć wpływ niepowodzenia finansowe firm działających na tym rynku. Najgłośniejszym tegorocznym przypadkiem jest bankructwo amerykańskiej firmy Nets, prowadzonej przez Jima Manziego, jednego z założycieli i byłego prezesa Lotus Development. Firma, która miała ambicję stania się pierwszoplanowym graczem na rynku rozwiązań dla handlu elektronicznego, upadła w maju br. po kilkunastu miesiącach działalności.

Specjaliści z Gartner Group twierdzą jednak, że rok 1998 ma być przełomowy dla handlu elektronicznego. Klienci zmienią nastawienie do tego typu rozwiązań i przystosują swoje systemy informatyczne. „Firmy, które nie przystosują się do technologii związanych z handlem elektronicznym w ciągu roku od ich upowszechnienia się, w ciągu trzech lat zostaną w tyle za swymi konkurentami” - mówi Barbara Reilly.

Wykorzystanie handlu elektronicznego da przedsiębiorstwom nowe, potężne narzędzie. Będą one mogły żądać od swoich partnerów handlowych ściślejszej integracji z własnymi sieciami ekstranet, jak również otrzymywania większej liczby dokładniejszych informacji na temat zdolności dostarczenia zamówionych produktów. Analitycy Gartner Group przewidują, że w ciągu najbliższych 18 miesięcy 15-20% dużych amerykańskich przedsiębiorstw będzie domagało się spełnienia takich warunków od swoich partnerów handlowych.

Niedoskonałość narzędzia

Gartner Group zwraca uwagę na to, że żaden z działających obecnie na rynku producentów oprogramowania dla przedsiębiorstw nie oferuje narzędzi, które mogłyby składać się na kompletne rozwiązanie dla firmy zamierzającej prowadzić zewnętrzne operacje handlowe z wykorzystaniem technologii informatycznych. Nawet najwięksi i najpopularniejsi na świecie producenci, tacy jak Oracle Corporation i SAP AG - zdaniem analityków - niewystarczająco szybko wprowadzają odpowiednie rozszerzenia do swoich aplikacji. W najbliższym czasie więc użytkownicy będą zmuszeni do kompletowania aplikacji różnych producentów. Przedsiębiorstwa będą zmuszone do wynajmowania firm integratorskich, specjalizujących się w handlu elektronicznym, coraz częściej na zasadzie outsourcingu.

Zdaniem Barbary Reilly, w ciągu najbliższych pięciu lat rozwiązania przeznaczone do prowadzenia handlu elektronicznego przez Internet zastąpią niektóre, stosowane dzisiaj rozwiązania dla sieci komputerowych np. technologie szyfrujące. Rola takich technologii, jak EDI (Electronic Data Interchange) zostanie ograniczona do zastosowań wewnątrz firm - na zewnątrz komunikacja będzie odbywała się za pośrednictwem wyspecjalizowanych narzędzi do handlu elektronicznego.


TOP 200