Intranet na ropie

W Rafinerii Jasło SA większość wewnętrznych dokumentów jest dostępna w intranecie.

W Rafinerii Jasło SA większość wewnętrznych dokumentów jest dostępna w intranecie.

Intranet w Rafinerii Jasło działa już prawie trzy lata. Od dwóch lat praktycznie bez przerwy. Przez cały czas był budowany wyłącznie siłami liczącego 5 osób zakładowego działu informatyki.

Okazało się, że najlepszą metodą tworzenia serwisu intranetowego było "uważne słuchanie potrzeb jego użytkowników, a nie narzucanie gotowych schematów, które mogłyby się wydawać odpowiednie dla jego wykonawców" - opowiada Marek Czyżowicz, administrator systemów w Rafinerii Jasło SA. Dlatego cały czas użytkownicy są zachęcani do zgłaszania uwag, które mogą usprawnić działanie firmowego intranetu.

Medium dla raportów

Dzisiaj podstawowym przeznaczeniem wewnętrznej sieci jest dostarczanie użytkownikom aktualizowanych raportów o działalności firmy (zawierających zbiorcze informacje o sprzedaży, finansach, zużyciu surowców itd.). Codziennie przed godziną 7.00 moduł szeregujący (scheduler) w systemie Windows NT uruchamia generatory raportów (małe programy napisane w językach C i Clipper). Ponieważ wszystkie bazy produkcyjne działają pod systemem Novell, generatory raportów pobierają dane z tych baz poprzez gateway między systemami Windows NT (na których działa intranet) a Novell NetWare (w rafinerii wykorzystywane są proste bazy pod dBase; wkrótce mają one być przeniesione na platformę SQL, co pozwoli na budowanie rozwiązań klient/serwer). Raporty są tworzone już bezpośrednio w formacie HTML. "Przedtem, zanim uruchomiliśmy intranet, stosy papierów wędrowały z jednego budynku do innego z częstotliwością dość przypadkową" - mówi Marek Czyżowicz.

Niektóre działy są zobowiązane do uaktualniania części serwisu intranetowego, np. dział ekonomiczny musi od razu umieścić w intranecie nowy cennik produktów. "Dzięki temu inni, np. dział marketingu, od razu widzą wprowadzone zmiany. Siłą rzeczy wymiana informacji papierowej nie została wyeliminowana, ale jeśli ktoś potrzebuje szybkiego dostępu do danej informacji, to powinien ją znaleźć w intranecie" - uważa Marek Czyżowicz. Działy, jeśli wykazują ku temu inicjatywę, mogą tworzyć własne serwisy dostępne w intranecie.

Chętni użytkownicy

Stopniowo intranet staje się głównym medium dystrybucji dokumentów drogą elektroniczną. "Dawniej proponowaliśmy użytkownikom podłączenie do systemu i nikt nie wiedział po co. Dzisiaj na moim biurko leży kilka nowych podań z prośbą o podłączenie. Co też uczynię, bo to nas cieszy" - podsumowuje Marek Czyżowicz. Intranet połączony jest z Internetem, ale większość użytkowników ma ograniczony do niego dostęp. Poza swobodą korzystania z poczty elektronicznej, wymóg korzystania z serwera proxy limituje otwartość Internetu do grupy wybranych serwisów informacyjnych (których lista także jest prezentowana w intranecie).

Podstawy intranetu

Intranet bazuje na serwerze Windows NT 4.0, na których funkcjonują takie serwisy i usługi, jak DNS, serwer DHCP, serwer proxy (Netscape 2.5), serwer pocztowy POP3 i SMTP oraz RAS (dla połączeń modemowych). Wyświetlaniem stron WWW zajmuje się Internet Server i Internet Information Server 3.0 (Microsoft). W najbliższych planach jest uruchomienie serwera Exchange.

Oprogramowanie funkcjonuje na serwerze intelowskim z 128 MB RAM (plus pamięć dyskowa 4,5 GB + 2,5 GB) z dwiema kartami sieciowymi Ethernet 10/100 MB.

Intranet jest połączony z siecią Polpak-T. Dzięki temu firma ma dostęp do Internetu. Jest on realizowany przez router PicoRouter (firmy RND). Obecna przepustowość łącza wynosi 64 Kb/s (z uwagi na ograniczenia możliwości urządzeń po stronie Telekomunikacji Polskiej SA).

W wewnętrznej sieci wyróżniono dwie grupy adresów IP: część widoczną z Internetu i wewnętrzną, niewidoczną dla użytkowników z zewnątrz (dostęp do serwisów internetowych ze wszystkich stanowisk zapewnia serwer proxy). Obie części sieci obsługuje ten sam serwer pocztowy (dzięki konfiguracji, w której wykorzystano dwie różne karty sieciowe).