Interwencja w sprawie prefiksów

Minister Łączności stwierdził, że abonneci TP SA korzystający z połączeń międzystrefowych powinni być informowani o możliwości wyboru innych operatorów świadczących takie usługi.

Minister Łączności, Tomasz Szyszko stwierdził, że Telekomunikacja Polska powinna zmienić swoje stanowisko w kwestii informowania abonentów o zmianach w fukcjonowaniu połączeń międzystrefowych. Mimo, że od 1 lipca br. TP SA faktycznie nie posiada monopolu na świadczenie usług międzystrefowych, to nadal nie informuje swoich abonentów o możliwości dokonania połączenia poprzez innych operatorów. TP S.A. w przypadku rozmów międzymiastowych podaje jedynie swój prefiks (1033), nie uwzględniając oferty NOM-u (1044), który jako pierwszy z niezależnych operatorow uruchomił usługi międzystrefowe. Przedstawiciele NOM zapowiedzieli skierowanie skargi na TP SA do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jakoby dominujący operator naraził firmę na duże straty finansowe związane z brakiem świadomości wśród abonentów o urozmaiceniu międzystrefowej oferty telekomunikacyjnej.

Minister Łączności zapowiedział, ze skieruje do prezesa Telekomunikacji Polskiej, Pawła Rzepki odpowiednie pismo w sprawie konkurencji na rynku operatorów miedzystrefowych. Powodem interwencji ministra jest fakt, że TP S.A. nie stosuje się do odpowiednich przepisów ustawy z 1996 r., według którego operator strefowy ma obowiązek informować swoich abonentów o możliwości wyboru innego operatora międzystrefowego. Oprócz NOM koncesje na usługi międzystrefowe otrzymały w maju ub. roku Netia 1 (prefiks 1055) i Energis (prefiks 1066). Obie spółki planują uruchomienie swoich usług do końca tego roku.

Zobacz również: