Internet po łódzku

Trzeba stale pamiętać o tym, że istnieje dość nieprecyzyjna "cienka, czerwona linia" oddzielająca to, co może być zadaniem miasta, realizowanym ze środków publicznych, jeśli jest ważne dla miasta i jego mieszkańców, od tego, co nim nie jest. Najważniejsze jest jednak, aby miasta podejmowały wszelkie działania poprawiające dostępność do zasobów sieci.

Trzeba stale pamiętać o tym, że istnieje dość nieprecyzyjna "cienka, czerwona linia" oddzielająca to, co może być zadaniem miasta, realizowanym ze środków publicznych, jeśli jest ważne dla miasta i jego mieszkańców, od tego, co nim nie jest. Najważniejsze jest jednak, aby miasta podejmowały wszelkie działania poprawiające dostępność do zasobów sieci.

Nasz pomysł na samorządową infrastrukturę szerokopasmową czerpiemy z "Manifestu szerokopasmowego" stowarzyszenia miast europejskich Eurocities, którego Łódź jest członkiem. Dokument ten jednoznacznie stwierdza, że nie ma społeczeństwa opartego na wiedzy bez sieci szerokopasmowych i szerokopasmowych usług. Następnie mówi, że nie ma usług szerokopasmowych bez infrastruktury światłowodowej, z podkreśleniem "naturalnego monopolu" światłowodów w tym obszarze. Określa też, że infrastruktura sieci szerokopasmowych powinna być otwarta i szeroko dostępna. Toteż w sensie funkcjonalnym sieć światłowodowa jest infrastrukturą porównywalną do sieci drogowej czy sieci wodociągowej.

Granice pomocy

Istotnym elementem projektu Metropolitalnej Sieci Szerokopasmowego dostępu do Internetu (MSSDI) jest kwestia jego finansowania. Projekt będzie aplikował o współfinansowanie ze środków Unii Europejskiej (ERDF) i jako taki musi uwzględniać przepisy o pomocy publicznej skierowanej m.in. na rozwój sektora MSP. Zgodnie z zasadami funduszy UE pomoc dla realizacji projektu nie może prowadzić do naruszenia zasad konkurencji i w rezultacie powodować zagrożenia dla funkcjonowania systemu rynkowego w danym obszarze. W przypadku realizacji sugerowanego pomysłu powszechnego bezpłatnego dostępu do Internetu należy liczyć się z różnego rodzaju negatywnymi reakcjami ze strony podmiotów komercyjnych. Przypadek o podobnym charakterze ma obecnie miejsce w czeskiej Pradze przy realizacji projektu Wireless Prague, gdzie stworzony model bezpłatnego dostępu do Internetu uznano za ewidentnie dyskryminujący niektórych uczestników rynku i w następstwie tego wstrzymano dofinansowanie projektu ze środków ERDF (Praga za zrealizowane do tej pory etapy musi zapłacić z własnych środków) oraz zobowiązano miasto do notyfikowania dalszych etapów projektu przez Komisję Europejską.

Do czasu wyjaśnienia tej sytuacji oraz uzyskania jednoznacznego stanowiska Komisji Europejskiej w tej kwestii podejmowanie analogicznych przedsięwzięć w tym zakresie, ze względu na bezpieczeństwo miasta, nie powinno być brane pod uwagę. Niezależnie od tego budowana infrastruktura, tworząca m.in. kilkaset węzłów dostępowych na terenie miasta w lokalizacjach należących do miasta, pozwoli w sprzyjającym i bezpiecznym momencie na prostą i szybką instalację w wybranych obszarach końcowych radiowych punktów dostępowych do Internetu (których koszt jest już relatywnie niski).

Jaki wybrać model działania

W tym świetle wydaje się, że bardziej odpowiednim modelem rozwoju sieci miejskiej jest model, w którym sieć miasta obsługiwana jest przez operatora współpracującego na zasadzie otwartego dostępu do sieci z innymi dostawcami usług i dostawcami zawartości. Dostawcy usług oraz treści mogliby dostarczać użytkownikom indywidualnym i biznesowym usługi w postaci dostępu do Internetu, głosu, TV, wideo oraz inne usługi na żądanie. Za serwis, dostęp oraz inne usługi odpowiadałby natomiast każdy dostawca, który zainteresowany jest podłączeniem do sieci i jest w stanie zaoferować własne usługi.

W ramach takiego modelu dostarczyciele usług uzyskają równy i otwarty dostęp do sieci i będą mieli możliwość działania zgodnie z zasadami rynkowego współzawodnictwa, konkurując ceną, ofertą i innowacyjnością oferowanych usług. Otwarty dostęp do sieci światłowodowej będzie polegać przede wszystkim na umożliwieniu korzystania z sieci przez wszystkich zainteresowanych i dokonaniu przez nich swobodnego wyboru usług, dostarczycieli usług i dostawców zawartości. Tak określony model funkcjonowania sieci daje szansę na uzyskanie współfinansowania ze środków unijnych. Ponadto uruchomienie mechanizmów rynkowych w tej dziedzinie powinno poskutkować znaczną obniżką cen za dostęp do Internetu.

Zadanie rozbudowy miejskiej sieci teleinformatycznej oparte na powyższych założeniach jest zadaniem ambitnym, ale z drugiej strony, według takich wymagań odbywa się budowa aktualnie realizowanych, najnowocześniejszych projektów sieciowych w Europie (np. sieć w Holandii/Amsterdamie, regionie Piemont czy Katalonii/Barcelonie). Wydaje się jednak, że warto podjąć takie wyzwanie i zrealizować projekt według formuły "future proof", tak by stworzyć w Łodzi wydajną, bezpieczną i nowoczesną infrastrukturę, która zapewni na wiele lat doskonałe warunki rozwoju dla miasta, jego mieszkańców i przedsiębiorców.

Jan Maciej Czajkowski jest pełnomocnikiem Prezydenta Miasta Łodzi ds. informatyzacji.

Opis projektu sieci MSSDI

Dzięki Metropolitalnej Sieci Szerokopasmowego dostępu do Internetu (MSSDI):

  • powstanie bezpieczna i wydajna sieć teleinformatyczna na potrzeby wewnętrzne Urzędu Miasta Łodzi oraz wszystkich jednostek organizacyjnych miasta;
  • szerokopasmowy, bezpieczny dostęp do Internetu i usług edukacyjnych oraz zarządczych otrzymają wszystkie jednostki oświatowe miasta;
  • nastąpi proces likwidacji "białych plam", poprzez wspomaganie działań mających na celu dotarcie z usługami telekomunikacyjnymi i usługami dostępu do Internetu do obszarów, na których występują problemy.