Intelowe wideo

Już niedługo użytkownicy multimedialnych komputerów będą mogli oglądać filmy wideo o polepszonej jakości obrazu i to za sprawą wyłącznie software'ową, bez dodatkowych urządzeń.

Już niedługo użytkownicy multimedialnych komputerów będą mogli oglądać filmy wideo o polepszonej jakości obrazu i to za sprawą wyłącznie software'ową, bez dodatkowych urządzeń.

Firma Intel opracowała pakiet VDI (Video Device Interface), który przyspiesza działąnie algorytmu kompresji-dekompresji Indeo, kierując obliczenia wideo na systemową graficzną kartę przyspieszającą, zamiast korzystać jak do tej pory z usług CPU. Użytkownicy powinni zauważyć polepszenie jakości (liczba klatek/s, rozmiary okna, liczba widocznych szczegółów po dekompresji) wyświetlanych na ekranie monitora obrazów wideo - zależnie od stosowanej karty graficznej w zakresie 25-250%.

Microsoft pracuje nad podobną techniką, z tym, że ma ona dotyczyć kilku stosowanych algorytmów kompresji-dekompresji. Obie firmy współpracują ze sobą w tym zakresie.

Metoda VDI pozwoli użytkownikom, którzy mają zwykłą kartę VGA, na dwukrotne zwiększenie częstotliwości wyświetlania klatek wideo. VDI omija graficzny interfejs Microsoftu i odwołuje się bezpośrednio do bufora obrazu, używając sterowników graficznych Windows 3.1.

Komputer z procesorem 486DX2/50 MHz, kartą przyspieszającą i pakietem VDI, korzystając z Video for Windows i algorytmu firmy Intel - Indeo umożliwia wyświetlanie 30 klatek/s w oknie 320x240 pikseli.

Pod koniec br. użytkownicy graficznych kart wideo będą mogli korzystać z VDI dzięki producentom kart wideo i chipów akceleratorów, którzy planują umieścić ten interfejs w sterownikach nowych urządzeń.

VDI jest popierane m.in. przez ATI Technologies Inc., Brooktree Corp., Matrox Electronics Systems, Tseng Labs i Western Digital.


TOP 200