Intel wprowadza program redukcji kosztów

Zamiast grupowych zwolnień firma zamierza m.in. ograniczać wydatki na nadgodziny, wyjazdy służbowe i czasowo zrezygnować z podwyżek dla kadry zarządzającej.

Intel, w związku z mniejszym zapotrzebowaniem rynku na procesory, postanowił podjąć działania mające pozwolić na zaoszczędzenie w tym roku kilkuset milionów dolarów.

W tym celu firma postanowiła czasowo zamrozić podwyżki płac, ograniczyć zatrudnianie nowych pracowników i zmniejszyć o 30% wydatki np. na podróże czy nadgodziny. Kadra zarządzająca nie dostanie podwyżek co najmniej do października, a pracownicy w kwietniu otrzymają tylko połowę zapowiadanych podwyżek.

Zobacz również:

Zapowiedziano również redukcję zatrudnienia poprzez bardziej restrykcyjny proces naboru i nieprzyjmowanie nowych pracowników w miejsce odchodzących. Intel nie planuje natomiast żadnych zwolnień wśród załogi, która liczy 80 tys. osób na świecie.

Zapewniono także, że plan ograniczania kosztów nie zmniejszy wydatków na badania i rozwój, na które w tym roku zaplanowano 4,3 mld USD, jak również kwoty 7,5 mld USD na wydatki inwestycyjne.

"Myślę, że gdy przetrwamy ten zły okres rynkowy, nadal będziemy mieli silną pozycję. Dlatego zamierzamy inwestować w rozwój zakładów produkcyjnych" - powiedziała Gillian Murphy, rzecznik europejskiego biura Intela.

O efektach osłabienia gospodarczego Intel ostrzegał inwestorów w połowie stycznia, kiedy to ogłosił wyniki za rok finansowy 2000. Zdaniem przedstawicieli firmy przychody w I kwartale br. będą o ok. 15% mniejsze w porównaniu z ostatnim kwartałem minionego roku.

***

Kolejny zyskowny rok Intela

Potentaci rynku technologicznego odnotowują gorsze wyniki, zapowiadają zwolnienia