Innowacyjność to tylko droga do celu

W Stanach Zjednoczonych innowacyjne rozwiązania pojawią się przy okazji szukania sposobów sprostania konkretnym potrzebom związanym z realizacją strategicznych celów politycznych i gospodarczych. W ten sposób narodził się m.in. internet – przy okazji prób rozwiązania problemu zapewnienia łączności między oddziałami wojskowymi i dowództwem na wypadek ataku powodującego zniszczenie centrum dowodzenia siłami zbrojnymi. Podobnie rozpoczęły się też prace nad stworzeniem autonomicznych pojazdów. Chodziło o zbudowanie maszyny, która samodzielnie dojechałaby w wyznaczone miejsce na polu walki, np. do rannego żołnierza w niebezpiecznym miejscu z materiałami opatrunkowymi lub do znajdującego się pod obstrzałem oddziału z niezbędną amunicją. W ten sposób powstają również dzisiaj nowatorskie rozwiązania dotyczące technologii przetwarzania i analizy danych.

W ramach współpracy z działającą na rzecz obronności kraju rządową agencją DARPA (Defense Advanced Research Projects Agency) firma IBM z udziałem badaczy z ośrodków naukowych stworzyła superkomputer Watson, który w świadomości potocznej zasłynął tym, że wygrał teleturniej „Jeopardy!” (polskim odpowiednikiem był program „Va Banque”). Wyposażony w moduł rozpoznawania mowy, olbrzymią bazę wiedzy oraz odpowiednie algorytmy wnioskowania komputer pokonał najlepszych graczy. Udział w teleturnieju był jednak tylko chwytem marketingowym. Prawdziwe obszary zastosowania Watsona i jego zdolności analitycznych dopiero się otwierają. Na początek będzie pomagał lekarzom w diagnostyce medycznej. Rozważane jest także jego użycie jako asystenta prawniczego. Nie wspominając o perspektywach związanych z zastosowaniami militarnymi.

Zobacz również:

Prace nad rozwojem możliwości analitycznych Watsona prowadzone są w ramach koordynowanego przez DARPA programu SyNAPSE (Systems of Neuromorphic Adaptive Plastic Scalable Electronics). Jego celem jest stworzenie „komputera kognitywnego”, który będzie naśladował działanie ludzkiego mózgu, będzie symulował taką samą ilość neuronów i połączeń między nimi jak ludzki mózg, zużywając jak najmniej energii. Chodzi o to, by powstał nowy rodzaj komputera, który będzie miał struktury i funkcje podobne do tych, jakie występują w ludzkim mózgu.

Dla kraju i dla mieszkańców

Niezwykle pouczający jest też przykład Niemiec. Wspierane są tam od lat innowacyjne rozwiązania w dziedzinie tzw. zielonych technologii, głównie z zakresu odnawialnych źródeł energii. Motywem działań rządu niemieckiego nie jest ani specjalnie wzmożone upodobanie niemieckich polityków czy urzędników do haseł związanych z ekologią, ani poczucie satysfakcji i dumy z posiadania nowatorskich rozwiązań. Gra idzie o znacznie większą stawkę: o realizację strategicznego celu politycznego i gospodarczego.

Analizując globalne trendy, Niemcy już teraz przygotowują się do zmian, które są spodziewane w związku z rosnącym zainteresowaniem niekonwencjonalnymi źródłami energii. Sami też zmiany te w pewnym sensie kreują, inwestując w rozwój technologii, które dzisiaj jeszcze wymagają dofinansowania, ale już jutro mogą stać się podstawą zdecydowanej przewagi konkurencyjnej i zapewnić gospodarce niemieckiej znaczące miejsce na arenie międzynarodowej.


TOP 200