Inmarsat-A - drogo, ale skutecznie

Idea uzyskania łączności z każdego miejsca na świecie realizowana jest dopiero obecnie. Umożliwiły ją satelity telekomunikacyjne oraz coraz większa miniaturyzacja urządzeń elektronicznych. Dziś bez żadnych kłopotów możemy uzyskiwać łączność z przewoźnych urządzeń satelitarnych, a na pewno nie jest to apogeum rozwoju komunikacji za pośrednictwem satelity.

Idea uzyskania łączności z każdego miejsca na świecie realizowana jest dopiero obecnie. Umożliwiły ją satelity telekomunikacyjne oraz coraz większa miniaturyzacja urządzeń elektronicznych. Dziś bez żadnych kłopotów możemy uzyskiwać łączność z przewoźnych urządzeń satelitarnych, a na pewno nie jest to apogeum rozwoju komunikacji za pośrednictwem satelity.

Wiszące nad nami, na orbitach geostacjonarnych, satelity INMARSAT, obejmują swoim zasięgiem prawie całą kulę ziemską, z wyjątkiem stref podbiegunowych. Początkowo system ten służył jedynie łączności na morzach, później za pomocą satelitów GPS określano również dokładną pozycję statku, wreszcie Inmarsat "wyszedł z morza" i obecnie stosowany jest do łączności na całej Ziemi. Ta ewolucja wiąże się ściśle z postępem technologicznym, umożliwiającym konstrukcję przenośnych stacji łączności satelitarnej.

Najpopularniejszą i najtańszą łącznością w ramach Inmarsat jest system Inmarsat-C. Znacznie więcej możliwości, chociaż drożej, oferuje jednak system Inmarsat-A. Umożliwia on globalne, bezpośrednie i bezpieczne połączenia z publicznymi sieciami telefonicznymi, teleksowymi i teledacyjnymi. Z terminalami pracującymi w tym systemie może współpracować fax, komputer, sprzęt wideo, telex, centrala telefoniczna, radio-repeater i szyfrator. Satelitarny terminal może wysyłać i otrzymywać wiadomości, mogą one także wzajemnie się komunikować.

Mobile Telesystems Inc. (USA) jest producentem najnowocześniejszych, wielofunkcyjnych urządzeń używanych w łączności satelitarnej. Sprzęt pracujący w omawianym systemie, zaliczyć trzeba raczej do klasy urządzeń przewoźnych niż przenośnych. Decyduje o tym waga panelu elektronicznego (ok. 17 kg w najlżejszej wersji). W Polsce można kupić pięć wersji terminali satelitarnych Inmarsat-A, produkowanych przez MTI.

Połączenie z satelitą Inmarsat uzyskuje się po rozłożeniu przenośnej anteny "parasolowej" o średnicy 1,2 m. Antena ta samoczynnie wyszukuje pozycję satelity. Po podłączeniu kabla antenowego i włączeniu zasilania, wywołanie abonenta i uzyskanie połączenia trwa jedynie kilkanaście sekund. Łączność odbywa się na częstotliwości nadawania 1,635 do 1,6450 GHz i odbioru 1,5350 do 1,5435 GHz. Terminale łączności satelitarnej mogą pracować w temperaturach od -35 do +65 C. i są wodoodporne. Najtańszy terminal (TCS-9200 - Lite) wraz z anteną waży ok. 36 kg i kosztuje w Polsce (bez cła i VAT) 34 500 USD. Doliczenie krajowego podatku i cła powiększa cenę o ok. 50%. W wersji najbardziej rozbudowanej terminal satelitarny (TCS-9700 Ultralite z transmisją 65/64 Kbps duplex) waży ok. 19 kg i kosztuje prawie 76 tys. USD plus cło i VAT. Stanowczo nie jest to więc zabawa dla biednych.

Za tę cenę uzyskujemy jednak łączność satelitarną działającą w każdych warunkach. Terminal satelitarny TCS-9700 Ultralite ma dwa identyfikatory (adresy inmarsatowskie) i dwa wejścia telefoniczne do jednoczesnej obsługi dwóch rozmów telefonicznych lub telefonu i modemu/faxu. Wbudowany telefon bezprzewodowy umożliwia uruchomianie wszelkich funkcji połączeń. Blok transmisji danych (56/64 Kb/s) pozwala na szybkie przesyłanie dużej liczby danych, w tym wysokiej jakości nagrań audio, zdjęć lub obrazów wideo. Składana antena może być oddalona od terminala do 30 m, a panel sterujący może być sterowany zdalnie z odległości ponad 2 km (przy wykorzystaniu opcjonalnego łącza optycznego). Terminal ma także dodatkowe porty do obsługi telefonów, faksów i szybkich modemów. Zasilanie to 85-260 VAC (47-440 Hz) lub 12/24 VDC.

Terminale MTI spełniają wszystkie, najbardziej rygorystyczne wymagania telekomunikacyjne służb wojskowych i policyjnych. Poza nimi z łączności w systemie Inmarsat-A korzystają także politycy, agencje prasowe, biznesmeni, służby ratownicze. Wysoki koszt sprzętu rekompensowany jest częściowo przez znacznie niższe koszty operacyjne, wynikające głównie z możliwości krótkich czasów transmisji.

Rejestrację i opłaty za używanie łączności satelitarnej w Polsce pobiera Telekomunikacja Polska S.A. - Biuro Systemów Satelitarnych. Wysokość opłat zależy od operatora wybranej stacji przekaźnikowej i rodzaju kanału. Więcej informacji na ten temat zamieścimy przy okazji omawiania systemu Inmarsat- C.

Bliższe informacje o łączności satelitarnej w systemie Inmarsat-A uzyskać można w spółce SkyCom, ul. Rolna 155A, 02-729 Warszawa, tel. 43 58 80.


TOP 200