Infrastruktura cyfrowej transformacji

Według Patricii Florissi, wiceprezeski i globalnej CTO odpowiedzialnej za sprzedaż w Dell EMC, nadchodząca cyfrowa era to nie kwestia wielkich danych, sieci społecznościowych czy innych technologii. To efekt gwałtownego rozwoju wszystkich tych elementów naraz. Szczegóły przedstawiła podczas konferencji Dell EMC Forum 2016 w Warszawie.

„Technologia w stale rosnącym tempie przekształca sposób, w jaki żyjemy i myślimy” – mówi Patricia Florissi, wiceprezes i CTO w Dell EMC. Aby uzmysłowić skalę wpływu technologii na życie i biznes, Florissi proponuje przeanalizować wzrost wydajności i liczebności elementów infrastruktury ICT, towarzyszącej konsumentom i przedsiębiorstwom.

„Wydajność urządzeń technologicznych podwaja się co 2 lata” – mówi Patricia Florissi. „To, co posiadamy dzisiaj, za 5 lat będzie 10 razy lepsze. Za 10 lat będzie lepsze już stukrotnie, i aż 1000 razy wydajniejsze w ciągu 15 lat. Nie można ograniczać swoich pomysłów. Musisz być w stanie budować technologie z myślą o jutrze, kiedy wszystko będzie szybsze, tańsze i mobilne”.

Zobacz również:

CTO Dell EMC podaje przykład kosztów badań nad ludzkim genomem. Rozpoczęty w 1989 roku projekt jego sekwencjonowania zajął 13 lat i kosztował 2,7 mld dolarów. Ta sama praca w 2016 roku zajmuje 26 godzin i kosztuje 1000 dolarów. Szacuje się, że w 2031 roku sekwencjonowanie zajmie 94 sekundy i będzie kosztowało równowartość 1 dolara.

Tego rzędu wzrosty wydajności infrastruktury IT przełożą się na funkcjonowanie całych gałęzi gospodarki. Doskonałym przykładem jest medycyna. „To umożliwi funkcjonowanie medycyny precyzyjnej” – stwierdza Patricia Florissi. „Będziemy sekwencjonować nasze genomy, wyszukiwać odpowiednie warstwy i ustalać, jakiego rodzaju proteiny należy dostarczać organizmowi”. Wyszukiwanie patogenów wywoływanych przez kombinację różnych czynników będzie nieporównywalnie łatwiejsze niż dzisiaj dzięki zaawansowanej analizie danych. „To właśnie era cyfrowa” – podkreśla Florissi. „Dlaczego w nią wchodzimy? Ponieważ nie mamy jedynie wielkich danych, sieci społecznościowych czy tysiąca innych czynników, wynikających z pomniejszych usprawnień technologicznych, które pojawiły się w ciągu ostatnich 15 lat. Mamy je wszystkie na raz”.

Obszary wymagające transformacji

Patricia Florissi twierdzi, że cyfrowa transformacja wymaga przekształcenia trzech kluczowych obszarów działalności przedsiębiorstwa: siły roboczej, podejścia do bezpieczeństwa oraz zaplecza IT.

W odniesieniu do pierwszego z obszarów – siły roboczej – konieczna jest „konsumeryzacja sposobów pracy. Chcę w pracy mieć dokładnie taką samą zwinność, mobilność, możliwość swobodnego przemieszczania się z miejsca na miejsce, ściągać i wysyłać dane do chmury, dzielić się informacją, zdjęciami i prezentacjami, współpracować” – wylicza Florissi. Projektowane interfejsy aplikacji muszą uwzględniać te potrzeby. „Udowodniono, że przedsiębiorstwa, które wdrożyły rozwiązania mobilne, notują 44% większy wzrost od średniej. 35% osób lepiej pracuje z domu, gdy może pracować zdalnie. Ludzie chcieliby takiej mobilności, ale często jej nie dostarczamy. Dlaczego? Bo IT stało się sztywne i zorientowane na procedury” – dodaje.

Drugi wymagający – zdaniem Patricii Florissi – zmiany paradygmatu obszar to bezpieczeństwo, które musi zacząć przede wszystkim bazować na biznesowym kontekście przedsiębiorstwa. Bezpieczeństwo cyfrowej ery w większym niż kiedykolwiek stopniu zależeć będzie od analizy zagrożeń oraz zarządzania ryzykiem.

„Aktualnie wykorzystujemy średniowieczne podejście do bezpieczeństwa” – mówi Paticia Florissi. „Wokół zamku budowano fosę. Jeśli ktoś przekroczył perymetr, uznawano że jest bezpieczny”. Takie podejście zupełnie nie przystaje do obecnej rzeczywistości. Zapory sieciowe, programy antywirusowe czy kontrola uprawnień dostępu to za mało. Według badań Dell EMC, aż 95% wszystkich naruszeń bezpieczeństwa wywodzi się z punktów końcowych. „Oprócz obserwacji perymetru, musimy jeszcze zacząć analizować zachowanie wszystkich osób wewnątrz. Nie należy ufać nikomu i analizować wszystkich” – stwierdza Florissi. Analiza zachowania pozwoli ustalić anomalie, co daje możliwość wykrycia niebezpieczeństwa na wczesnym etapie. Dopiero takie podejście jest autentycznie skoncentrowane na biznesie i pozwala uwzględnić branżowe czy firmowe konteksty.

Trzecim obszarem transformacji musi stać się zaplecze IT . Dotąd o projektach IT myślano przede wszystkim w kategoriach zakresu, kosztu oraz czasu dostarczania nowych usług (Time-to-Market) – w tej kolejności. Ten funkcjonujący od lat sposób prowadzenia projektów był silnie skoncentrowany na informatyce, tradycyjnych systemach działających w backoffice czy aplikacjach funkcjonujących na bazie transakcyjnej obsługi danych i raportowaniu.

Slajd z prezentacji Patricii Florissi

Nowoczesne, elastyczne organizacje dotychczasowy porządek odwracają. „Dzisiaj najpierw definiujemy czas dostarczenia usług” – mówi Patricia Florissi. „Dopiero potem ustalamy zasoby i pieniądze, jakie możemy na to przeznaczyć; na końcu zaś zakres”. Projekty IT muszą koncentrować się na efektach biznesowych, aplikacjach natywnie działających w chmurze i różnego rodzaju urządzeniach oraz strumieniach danych i ich wydajnej analizie.

Zdaniem przedstawicielki Dell EMC, niezbędnym fundamentem technologicznym dla cyfrowej ery jest infrastruktura konwergentna, traktująca zasoby obliczeniowe, sieciowe oraz pamięciowe jako wspólną, całościowo zarządzalną pulę zasobów. Kluczową cechą nowoczesnej architektury i infrastruktury IT musi być elastyczność, możliwość reagowania na dynamicznie zmieniające się warunki rynkowe. „Musicie dokonać transformacji posiadanych aplikacji i metod zarządzania infrastrukturą IT” – naciska Patricia Florissi. „Mając nowoczesne centrum danych, wyposażone w takie technologie, jak pamięci flash, skalowalne rozwiązania adekwatne do środowisk chmurowych czy urządzenia i rozwiązania definiowane programowo, będziecie w stanie poruszać się w tempie technologii”.

Wprowadzenie do zagadnienia cyfrowej transformacji znajdziesz w opracowaniu Cyfrowa transformacja od podstaw.