Informatyzacja bez granic

Do końca lipca zostanie opracowana nowa strategia informatyzacji Głównego Urzędu Ceł. Nie wiadomo czy Zbigniew Bujak, nowy prezes GUC, podtrzyma decyzję swego poprzednika Janusza Paczochy o wdrożeniu systemu ASYCUDA.

Do końca lipca zostanie opracowana nowa strategia informatyzacji Głównego Urzędu Ceł. Nie wiadomo czy Zbigniew Bujak, nowy prezes GUC, podtrzyma decyzję swego poprzednika Janusza Paczochy o wdrożeniu systemu ASYCUDA.

Nowy prezes Głównego Urzędu Ceł - Zbigniew Bujak - zapowiada, że GUC stanie się instytucją otwartą dla mediów. Jego deklaracje odnoszą się również do zagadnień związanych z informatyzacją administracji celnej. "Musimy jak najszybciej wdrożyć nowy system informatyczny. Od tego m.in. zależy nasze przyszłe w niej członkostwo" - deklaruje Zbigniew Bujak.

Projekt stworzenia jednolitego systemu, który wspomógłby pracę polskich celników, trwa już od ponad 7 lat. W tym czasie kilkakrotnie zmieniali się prezesi GUC, a razem z nimi sposób informatyzacji tej instytucji. Aby Polska była w pełni przygotowana do wejścia do Unii Europejskiej, przedstawicielom administracji celnej na zinformatyzowanie GUC pozostało dzisiaj nie więcej niż 2-3 lata.

Jedną z pierwszych decyzji Zbigniewa Bujaka było mianowanie Andrzeja Ręgowskiego na stanowisko pełnomocnika prezesa GUC ds. informatyzacji administracji celnej. Poprzednio sprawował on funkcję dyrektora grupy odpowiedzialnej za projekty PHARE. Nowym dyrektorem Departamentu Informatyki GUC został Andrzej Tyrowicz.

"Do końca czerwca br. zostanie opracowana strategia biznesowa Głównego Urzędu Ceł, która m.in. odpowie na pytanie, czy zostanie ograniczona liczba placówek celnych" - mówi Andrzej Tyrowicz. "Dopiero strategia biznesowa umożliwi opracowanie strategii informatyzacji" - dodaje. Nie wiadomo jeszcze czy uwzględni ona wdrożenie systemu ASYCUDA.

Zdaniem przedstawicieli GUC, studium przeprowadzone przez specjalistów Unii Europejskiej, dotyczące możliwości wdrożenia ASYCUDA, było zbyt powierzchowne. Przy jego tworzeniu nie były znane wszystkie potrzeby użytkowników. Błędem poprzedniego kierownictwa GUC było nierozpatrywanie innych rozwiązań. "Jeszcze 5, a nawet 2 lata temu mogliśmy przebierać w rozwiązaniach. Dzisiejsze ograniczenia czasowe ograniczają również wybór docelowego rozwiązania" - mówi Andrzej Ręgowski.

Zdaniem przedstawicieli Departamentu Informatyki GUC, nowa strategia informatyczna musi uwzględniać i "scalić" już istniejące lub wdrażane w urzędzie rozwiązania. Ma również uwzględnić zaangażowanie się w projekt kilkudziesięciu informatyków pracujących w 19 urzędach celnych Polski.

Pod koniec prac, związanych z nieudanym wdrożeniem Ogólnopolskiego Systemu Informatycznego dla Administracji Celnej, w GUC rozpoczęto cztery niezależne projekty informatyczne. W styczniu 1997 r. podpisano umowę z Hewlett-Packard Polska na budowę sieci rozległej i wdrożenie systemu poczty elektronicznej. Wartość kontraktu jest szacowana na 1,5 mln ecu. Według zapewnień Andrzeja Ręgowskiego, sieć objęła już wszystkie ważniejsze placówki, a z poczty elektronicznej korzysta większość pracowników urzędu. W styczniu 2000 r. nastąpi dalsza rozbudowa sieci.

Kolejne projekty dotyczyły stworzenia trzech aplikacji: systemu informacji prawnej, oprogramowania finansowo-księgowego i systemu zintegrowanej taryfy celnej Isztar. Wartość dwóch ostatnich systemów jest szacowana na 8,3 mln ecu. Pilotażowe wdrożenia systemu finansowo-księgowego uruchomiono na początku tego roku w urzędach w Krakowie i Nowym Targu.


TOP 200