Infekcja z poczty

Pojawiły się nowe wirusy: typu koń trojański i wersja Melissy.

Pojawiły się nowe y: typu koń trojański i wersja Melissy.

W Internecie pojawiły się nowe, groźne rodzaje wirusów typu koń trojański - BackDoor-G i Armageddon, które otwierają hakerom dostęp do kont użytkowników indywidualnych lub sieci korporacyjnych. Network Associates informuje, że zanotowała już co najmniej kilkanaście przypadków ich ataku na systemy przedsiębiorstw. Wirusy te są względnie trudne do identyfikacji, ponieważ zmieniają nazwy. Są one przesyłane pocztą elektroniczną, np. jako screensaver, uaktualnienie gry lub inny plik, mający uśpić czujność użytkownika.

Nowe konie trojańskie wykorzystują mieszankę technologii stosowanych do tworzenia wirusów i narzędzi otwierających nieuprawniony dostęp do systemów. Po zainstalowaniu program wysyła informację o jej powodzeniu - jej adresat nie został zlokalizowany, choć Network Associates próbuje wyśledzić obieg informacji. Zabezpieczenie przed BackDoor-G i Armageddon wymaga upgrade'u zarówno oprogramowania antywirusowego, jak i programów reagujących na próby nieuprawnionego dostępu do sieci. Bliższe informacje można uzyskać m.in. pod adresemhttp://www.nai.com.

Mutant Melissy

Niedawno pojawiła się nowa wersja znanego wirusa Melissa, która zmienia rozszerzenie plików z .DOC na .RTF. Pliki .RTF nie zawierają makroinstrukcji, mogą więc wydawać się bezpieczne dla odbiorców poczty elektronicznej, ale niezależnie od formalnego rozszerzenia nazwy program Word może je otworzyć uruchamiając wirus. Istnieje podejrzenie, że nowa wersja Melissy mogła powstać przypadkowo, gdy zainfekowano komputer, w którym rezydował znany od 1997 r. wirus CAP, wyposażony w funkcję zmiany rozszerzeń plików z .DOC na .RTF.