In-memory - czyli bez zbędnego pośrednictwa

Rozwiązania typu in-memory to przykład idealnego dopasowania istniejących, rzeczywistych potrzeb biznesowych i możliwości oferowanych przez najnowsze technologie.

Czas to pieniądz. To stare powiedzenie nabiera nowego znaczenia w obliczu współczesnych wyzwań biznesowych. W niezwykle konkurencyjnym, szybko zmieniającym się środowisku rynkowym ułamki sekund mogą decydować o tym, kto podejmie trafniejszą decyzję biznesową, zaproponuje atrakcyjniejszą ofertę klientowi, lepiej oceni perspektywy rysującego się kontraktu. Tu już nie można liczyć tylko na intuicję czy doświadczenie z dotychczasowej działalności zawodowej. Trzeba dysponować aktualnymi, wiarygodnymi informacjami pozwalającymi na bieżącą analizę sytuacji i wybór optymalnego wariantu działania.

W wielu wypadkach nie ma już nawet czasu na podjęcie decyzji przez człowieka. Uruchomienie odpowiednich działań musi następować automatycznie. Potrzebny jest dostęp do informacji, które zapewnią algorytmom sterującym procesem biznesowym wybór właściwej ścieżki postępowania.

Zobacz również:

Praktyczne zastosowanie in-memory

Gdy abonentowi skończy się limit transferu danych, operator musi błyskawicznie oszacować, jaką cenę za dodatkową usługę może w danej sytuacji zaproponować. Jeśli klient nie będzie w stanie zapłacić wyższej kwoty, operator nic nie zarobi. Jeśli natomiast mocno zdeterminowany użytkownik dostanie o wiele niższą stawkę, niż byłby w stanie w danym momencie zapłacić, operator zarobi mniej, niż mógłby. Sprzedawca nie zdążyłby wyliczyć właściwej wysokości opłaty. To się musi odbywać w sposób automatyczny.

Analiza musi uwzględniać szereg kryteriów związanych zarówno z oceną wiarygodności finansowej klienta, jego zapotrzebowaniem na konkretny rodzaj usługi, jak i aktualną dostępnością zasobów u dostawcy. Podobnie rzecz ma się w przypadku poszukiwania przez internet pokoju w hotelu, wyjazdu na wakacje czy przelotu samolotem. Tak samo przy udzielaniu kredytów konsumpcyjnych w centrach handlowych czy proponowaniu dodatkowych zakupów w hipermarkecie.

Analityka in-memory pozwala na przetwarzanie gigantycznych ilości informacji wytworzonych w wielu różnych miejscach i pochodzących z wielu różnych zbiorów, w czasie niemalże rzeczywistym.

Szybki dostęp do informacji potrzebny jest także w sytuacjach wymagających podejmowania przez menedżerów decyzji o charakterze bardziej strategicznym i długofalowym: zatwierdzania kontraktu z potencjalnym partnerem biznesowym, zarządzania dostawami towarów i komponentów do produkcji, odraczania spłaty należności wybranej grupie kontrahentów, oceniania wiarygodności finansowej klienta zamawiającego dużą partię wyrobów, robienia korekty planów sprzedażowych i dostosowywania do niej zadań sprzedawców w poszczególnych regionach.

Wymierne korzyści biznesowe przynosi szacowanie płynności finansowej firmy na podstawie stałej analizy dokonywanych płatności. Dla wyboru optymalnych scenariuszy rozwojowych przydatne jest także prognozowanie zapotrzebowania na oferowane produkty i usługi na podstawie systematycznej obserwacji zachowań klientów.

W sytuacji, kiedy coraz więcej obszarów działalności gospodarczej posiada komponent cyfrowy, nie ma w zasadzie procesów, które nie wymagałyby stałego odwoływania się do danych, informacji i analiz. Bez względu na to, czy mamy do czynienia z procesami sprzedażowymi, zakupowymi, produkcyjnymi, usługowymi, finansowymi czy z procesami zarządzania i planowania oraz wykorzystania zasobów ludzkich, potrzebna jest rzetelna, wiarygodna informacja, na której można oprzeć decyzje biznesowe. A informacja musi być oparta na aktualnych, łatwo dostępnych danych. To pozwala odpowiednio szybko i skutecznie reagować zarówno na pojedyncze wydarzenia, jak i pojawiające się trendy.

Dostęp na zawołanie

Firmy coraz bardziej zdają sobie sprawę ze znaczenia danych, które mogą być podstawą informacji dla kluczowych biznesowo operacji i decyzji. Firmowe zasoby danych rosną w niewyobrażalnym tempie. Pochodzą z coraz większej liczby źródeł i zajmują coraz więcej miejsca na dyskach firmowych serwerów. Coraz istotniejsze staje się więc pytanie: jak z nich efektywnie korzystać?

Nie chodzi już tylko o to, by mieć nieprzebrane zasoby danych, lecz by móc odpowiednio szybko dotrzeć do tych najbardziej potrzebnych. Olbrzymia ilość informacji bez możliwości sprawnego dostępu do nich może być wręcz problemem a nie ułatwieniem.

Jednym ze sposobów zaradzenia temu problemowi może być zastosowanie technologii in-memory. Rozwiązanie to polega na wykorzystaniu do przechowywania i przetwarzania danych pamięci operacyjnej RAM serwerów (w szczególnych przypadkach także komputerów osobistych i laptopów). Zamiast składować dane na dyskach, można je umieścić w pamięci operacyjnej używanych do przetwarzania maszyn. Dzięki temu są one od razu dostępne dla wykonywanych przez procesor działań. Nie jest potrzebna warstwa pośrednia w postaci interfejsów komunikacyjnych z dyskami.

Danych nie trzeba też za każdym razem zbierać z różnych nośników i odpowiednio przygotowywać do przetwarzania. Nie trzeba sięgać do całych zbiorów danych, zgromadzonych m.in. w systemach transakcyjnych przedsiębiorstwa, tylko do ich wybranych pod odpowiednim kątem segmentów adekwatnych do potrzeb informacyjnych biznesu.

Tak wyodrębnionych i umieszczonych w pamięci operacyjnej danych można od razu użyć do wykonywania operacji zaprojektowanych w wykorzystywanych aplikacjach czy programach, np. analitycznych. Nie jest wtedy potrzebne, lub przynajmniej nie w takim zakresie jak w przypadku tradycyjnych baz relacyjnych, agregowanie czy przekształcanie danych do przetwarzania analitycznego.

Coraz nowocześniejsze rozwiązania sprzętowe umożliwiają gromadzenie coraz większych ilości danych w pamięciach operacyjnych serwerów. Współczesna architektura sprzętowa pozwala powiększać pojemność pamięci RAM już nawet do eksabajtów. Gdyby jednak i to okazało się za mało, rozwiązania typu in-memory pozwalają na szybkie uzupełnianie zasobów przetwarzanych danych przez odpowiednie metody pobierania ich z innych nośników, np. z dysków czy pamięci masowych. Źródłem informacji pobieranych do przetwarzania w trybie in-memory mogą być nie tylko tradycyjne systemy transakcyjne czy bazodanowe, lecz także najnowsze rozwiązania typu internet rzeczy, Big Data czy media społecznościowe.

Dane umieszczane w pamięci operacyjnej są zazwyczaj dobierane pod kątem potrzeb biznesowych oraz w odpowiedni sposób organizowane. Jedną z metod optymalizacji jest stosowanie w systemach in-memory kolumnowego układu danych zamiast używanego w tradycyjnych, relacyjnych bazach danych układu wierszowego. Możliwe jest także użycie specjalnych algorytmów kompresji przeszukiwania zbiorów danych. Dostęp do danych jest wtedy szybszy i łatwiejszy. To jeszcze dodatkowo poprawia wydajność procesów przetwarzania danych, podnosi efektywność działania używanych w tym układzie aplikacji.

W wielu przypadkach przetwarzanie danych i udostępnianie jego wyników może odbywać się w czasie zbliżonym do rzeczywistego. Można wtedy na bieżąco monitorować parametry infrastruktury krytycznej przedsiębiorstwa, np. infrastruktury IT. Udaje się też niemal w czasie rzeczywistym obserwować efekty prowadzonej kampanii marketingowej i w razie potrzeby od razu korygować dalszy jej przebieg.

Wyniki w ułamku sekundy

Dzięki rozwiązaniom in-memory można wydatnie usprawnić procesy analityki biznesowej. Zazwyczaj do prowadzenia biznesu nie są potrzebne surowe dane, lecz przetworzone, czyli przeanalizowane pod odpowiednim kątem. Z tego też względu narzędzia do analityki biznesowej bazujące na technologiach in-memory cieszą się coraz większą popularnością wśród kadry menedżerskiej przedsiębiorstw i organizacji z każdej niemalże branży. Stosowane są z równą skutecznością w bankowości, handlu, przemyśle, turystyce, administracji publicznej i wielu innych dziedzinach gospodarki oraz życia społecznego. Zamiast czekać na raporty godzinami, można je dostać w kilka minut czy nawet sekund.

Do korzyści związanych z zastosowaniem technologii in-memory zaliczyć trzeba krótki czas wdrożenia rozwiązania analitycznego i niższe koszty utrzymania infrastruktury teleinformatycznej.

Rosnące zainteresowanie rozwiązaniami typu in-memory to znakomity przykład sytuacji, kiedy rzeczywiste potrzeby biznesowe spotykają się z możliwościami oferowanymi przez nowoczesne technologie. Oczekiwanie menedżerów na zapewnienie im szybkiego dostępu do wyników analiz prowadzonych z wykorzystaniem olbrzymiej ilości informacji z różnych źródeł może być spełnione dzięki rozwiązaniom umożliwiającym stworzenie w pamięci operacyjnej zasobów gotowych do natychmiastowego przetwarzania. Gdyby dane trzeba było pobierać z dodatkowych dysków, to potrzebny byłby dodatkowy czas na samo pobranie danych i na zsynchronizowanie obliczeń oraz komunikację między procesorem a dyskiem będącym źródłem wykorzystywanych danych. Im więcej danych i źródeł ich przechowywania, tym dłużej trwa proces przetwarzania.

Analityka in-memory pozwala na przetwarzanie gigantycznych ilości informacji wytworzonych w wielu różnych miejscach i pochodzących z wielu różnych zbiorów, w czasie niemalże rzeczywistym. Wiele wyników może być podawanych dosłownie w ciągu ułamka sekundy. W ten sposób można niemal od razu reagować na najdrobniejsze nawet sygnały zmian zachowań klientów i wahania dynamiki zapotrzebowania na określone towary czy usługi. Udaje się lepiej prognozować zachowania klientów, czy też lepiej dopasowywać grupy docelowe do zmian nastrojów rynkowych obserwowanych np. w mediach społecznościowych. Można przy tym dokonywać korelacji danych pochodzących z różnych, czasami nawet bardzo odległych od siebie obszarów funkcjonowania przedsiębiorstwa. Analitycy są w stanie sprawdzać nowe modele, modyfikować już istniejące, eksperymentować, testować potencjalne scenariusze rozwoju wydarzeń bez konieczności zmiany właściwych danych znajdujących się w bazie. Dla potrzeb walki z nadużyciami, np. finansowymi, czas oczekiwania na odpowiedzi dotyczące zapytań analityków może być nawet rzędu milisekund.

Do zysków związanych z zastosowaniem technologii in-memory zaliczyć trzeba także krótki czas wdrożenia rozwiązania analitycznego (bardzo często wystarczy kilka dni) oraz niższe koszty utrzymania infrastruktury teleinformatycznej ze względu na możliwość jej efektywniejszego wykorzystania.


TOP 200