ImageLock odnajduje nielegalnie wykorzystywaną grafikę w Internecie

Firma ImageLock z San Francisco opracowała mechanizm, pozwalający na odnajdywanie w Internecie określonych zdjęć i znaków graficznych. Twórcy mechanizmu dedykują go firmom i osobom, które pragną śledzić nielegalne wykorzystywanie ich dóbr intelektualnych, takich jak znaki firmowe czy zdjęcia autorskie.

Firma ImageLock z San Francisco opracowała mechanizm, pozwalający na odnajdywanie w Internecie określonych zdjęć i znaków graficznych. Twórcy mechanizmu dedykują go firmom i osobom, które pragną śledzić nielegalne wykorzystywanie ich dóbr intelektualnych, takich jak znaki firmowe czy zdjęcia autorskie.

Według firmy w Internecie znajduje się ok. 160 mln plików graficznych. Mechanizm ImageLock ma obecnie zindeksowanych ok. 100 mln i w najbliższych tygodniach zindeksowane zostaną pozostałe. Przedstawiciele firmy przewidują, że za trzy miesiące w Internecie będzie już 200 mln tego typu plików.

ImageLock nieustannie sprawdza 3 mln domen i grupy dyskusyjne w poszukiwaniu zawartych w nich zdjęć, znaków firmowych i innych plików graficznych. Mechanizm może wyszukać określony obiekt lub nawet taki, który został zmodyfikowany. W wyniku wyszukiwania otrzymuje się informację, na jakich (wraz z namiarami) stronach wykorzystywany jest poszukiwany obiekt.

Narzędzie może być wykorzystywane do różnych celów. Jedna z amerykańskich firm sprawdza za jego pomocą, czy jej stare logo zostało usunięte ze wszystkich stron i czy nowe znaki mają odpowiednią jakość i są właściwie wykorzystywane. Natomiast jedna z firm jubilerskich kontroluje, czy inne serwisy nie używają bezprawnie zdjęć jej produktów.