IDS Scheer będzie działał w Polsce

Przedstawicielstwo niemieckiego producenta systemów do optymalizacji procesów biznesowych powstanie w wyniku przejęcia IBCS Group.

Poznański Softlan S.A. i Ibcs Group z Luksemburga utworzyły spółkę joint venture ibcs Polska. Jednak od 1 maja br. firma prawdopodobnie zmieni nazwę na IDS Scheer Polska. ICBS jest bowiem spółką zależną niemieckiego producenta oprogramowania Aris, wykorzystywanego do modelowania i optymalizowania procesów biznesowych - IDS Scheer AG.

"IDS Scheer - nasz wieloletni partner - był zainteresowany wejściem na rynek Europy Środkowej i Wschodniej. W tym celu przejął IBCS Group, która posiadała oddziały m.in. w Czechach, Słowacji, Słowenii i na Węgrzech" - wyjaśnia Grzegorz Pindur, wiceprezes ibcs Polska, wcześniej prezes Softlan. To właśnie niemiecki partner nakłonił właścicieli Softlanu do współpracy z IBCS Group, która przejęła 50% plus 1 udział w poznańskiej firmie. Po zakończeniu tej transakcji prezesem icbs Polska został Herbert Kindermann.

Firma ibcs Polska zajmuje się przede wszystkim konsultingiem w zakresie modelowania i optymalizowania procesów biznesowych, a także dystrybucją oprogramowania IDS Scheer (m.in. pakietu Aris). Najnowszym produktem oferowanym przez ibcs Polska jest narzędzie typu Proces Performance Management, służące do analizy czasu trwania procesów biznesowych. Firma jest także partnerem SAP. "Zajmujemy się również projektami z zakresu handlu elektronicznego, zwłaszcza dotyczącymi zintegrowanych łańcuchów dostaw" - mówi Grzegorz Pindur.

Klienci icbs Polska to głównie firmy z sektorów: energetycznego, telekomunikacyjnego i finansowego. Firma ma dwóch partnerów w Polsce: Doradztwo Gospodarcze DGA SA i Prokom Software SA. Większość zatrudnionych przez icbs Polska osób to konsultanci. Ich liczba do końca 2001 r. ma wzrosnąć z 30 do 40. Do końca tego roku ibcs Polska planuje również otwarcie biura w Warszawie.

W 1999 r. Softlan planował debiut na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. "Plany te obecnie się zmieniły. Zgodnie z umową z IBCS Group, jeśli w ciągu 5 lat spółka ta nie wejdzie na giełdę we Frankfurcie, zostanie wprowadzona na giełdę warszawską" - wyjaśnia Grzegorz Pindur.