IBM się dzieli

Koncern zamierza wydzielić ze swoich struktur dział usług zarządzanych, by skupić się na rozwiązaniach z zakresu chmury hybrydowej, sztucznej inteligencji, informatyki kwantowej i mainframe’ów.

Dział Managed Infrastructure Services formalnie wciąż wchodzi w skład grupy IBM Global Technology Services. Świadczy usługi zarządzane związane z tradycyjną infrastrukturą i transformacją cyfrową. Jego udział w portfelu korporacji wynosi 19 mld dolarów – to ponad 2/3 z 28 mld dol. rocznych przychodów uzyskiwanych przez IBM ze sprzedaży usług IT.

Najpóźniej do końca 2021 r. jednostka zostanie jednak przekształcona w osobną, nienazwaną jeszcze, spółkę, zatrudniającą ok. 90 tys. pracowników. Przekształcenie ma pozostać bez wpływu na bieżące kontrakty (obecnie z usług infrastrukturalnych IBM korzysta ponad 4,6 tys. klientów w 115 krajach, a wartość zamówień sięga 60 mld dolarów).

Zobacz również:

„Potrzeby klientów kupujących aplikacje i usługi infrastrukturalne są rozbieżne, a popularyzacja naszej platformy chmury hybrydowej przyspiesza. Nadszedł właściwy moment, aby stworzyć dwie wiodące na rynku firmy, skupione na tym, co robią najlepiej”
– wyjaśnił Arvind Krishna, nowy dyrektor generalny IBM, we wpisie na blogu koncernu.

Szacowany koszt operacji ma wynieść 2,5 mld dolarów.

Po podziale IBM skupi się na swojej otwartej platformie chmury hybrydowej – zdaniem szefa firmy wartość tego rynku wynosi 1 bln dolarów – oraz sztucznej inteligencji. Nowa firma skoncentruje się na świadczeniu usług infrastrukturalnych na wartym 500 mld dol. rynku, w tym usług hostingowych i sieciowych, zarządzaniu usługami, modernizacji infrastruktury oraz migracji i zarządzaniu środowiskami wielochmurowymi.

Jak zapewnia Krishna, spółka samodzielnie będzie w stanie wytworzyć bardziej efektywny model operacyjny i uzyska większą swobodę w zawieraniu umów i partnerstw w przestrzeni usług infrastrukturalnych.

„Pozbycie się” działu Managed Infrastructure Services znacząco wpłynie również na model biznesowy samego IBM, który ma odtąd opierać się przede wszystkim na oprogramowaniu i rozwiązaniach chmurowych. „Sukces, jaki odnieśliśmy z firmą Red Hat (po jej przejęciu w 2019 r. – red.) daje nam pewność, że to właściwy ruch” – przekonuje Krishna.

Koncern oczekuje też zwiększenia udziału przychodów cyklicznych w przychodach łącznych do poziomu ponad 50%.

IBM nie po raz pierwszy w swojej historii „pozbywa się” jednostki biznesowej. W 1991 r. taki los spotkał dział drukarek low-end, sprzedany nowo utworzonej wówczas firmie Lexmark. W 2002 r. oddział wytwarzający napędy dyskowe sprzedano Hitachi, a w 2004 r. segment komputerów PC trafił do Lenovo.

W strukturze IBM pozostaje dział serwerowy.


TOP 200