IBM rezygnuje z ambitnego projektu

IBM zaniechał opracowania mikrojądra dla PowerPC umożliwiającego współpracę z różnymi systemami.

IBM zaniechał opracowania mikrojądra dla PowerPC umożliwiającego współpracę z różnymi systemami.

W ciągu ostatnich dwóch lat IBM obiecywał skonstruowanie mikrojądra współpracującego z wieloma systemami. Miało ono akceptować kody binarne aplikacji napisanych dla systemów OS/2, DOS, Windows, AIX i OS/400. Ostatnio firma podała wiadomość, że jej pierwszy system oparty na mikrojądrze będzie obsługiwał tylko OS/2. Wprawdzie oficjalni przedstawiciele IBM twierdzą, że mikrojądro będzie w przyszłości akceptować wygląd i właściwości ("look and feel") różnych systemów operacyjnych, ale nie można się dziś dowiedzieć jakich i kiedy. Opinie specjalistów na ten temat są sceptyczne.

IBM podaje dwie przyczyny rezygnacji z unikalnego i ambitnego przedsięwzięcia. Pierwsza, to ogromna złożoność problemu, przerastająca obecne możliwości firmy. Drugą są opinie użytkowników, którzy jak się okazuje, wolą mieć mniej środowisk do obsługi, gdyż zmęczeni są ich różnorodnością. Inni natomiast, czekali na PowerPC, aby móc bez problemów wymieniać pliki i aplikacje z użytkownikami Mac OS czy Windows NT.

W rezultacie możliwe będzie, długo zapowiadane, wprowadzenie na rynek OS/2 dla PowerPC jeszcze w połowie bieżącego roku. Nie będzie on jednak umożliwiał uruchamianie aplikacji napisanych dla innych systemów operacyjnych. Użytkownicy otrzymają "Warp dla PowerPC" - jak to określił Lee Reiswig z oddziału Personal Software Products IBM.

Decyzję IBM najlepiej spuentował Dan Kusnetsky z IDC stwierdzeniem, że "jest to wielka rezygnacja z wielkiej obietnicy".


TOP 200