Holografia w zasięgu ręki

W 2006 r. na rynek trafią napędy dysków optycznych o pojemności 200 GB, a później nawet 1 TB. Czy to koniec ery DVD?

W 2006 r. na rynek trafią napędy dysków optycznych o pojemności 200 GB, a później nawet 1 TB. Czy to koniec ery DVD?

Japońska firma Optware zaprezentowała pierwsze na świecie, działające niezawodnie prototypy urządzeń do zapisu i odczytu optycznych płyt holograficznych o pojemności 200 GB i wymiarach CD. Producent zapowiada, że pierwsze holograficzne nagrywarki do zastosowań profesjonalnych pojawią się na rynku w 2006 r., a w 2007 r. będą dostępne modele przeznaczone na rynek konsumencki. Na tym jednak nie koniec - inżynierowie Optware przewidują, że wkrótce możliwe będzie zwiększenie pojemności płyt holograficznych do poziomu 1 TB na 12-centymetrowy krążek.

Zielona rewolucja

Urządzenia wykorzystują lasery o zielonej barwie światła (długość fali wynosi 532 nanometry), których promień jest dzielony na dwie wiązki - jedna jest modulowana przez sygnał opisujący dane, zaś druga służy jako wiązka odniesienia. Interferencja obu wiązek w odpowiedniej warstwie płyty optycznej powoduje zapis informacji. Do precyzyjnego sterowania położeniem wiązek laserowych wykorzystywana jest dodatkowa, wstępnie sformatowana warstwa pozycjonująca oddzielona od warstwy zapisu przez zwierciadło nie przepuszczające promieniowania zielonego, ale przezroczyste dla pomocniczego lasera czerwonego, który służy do kontroli zapisu/odczytu.

Zapowiadana cena pierwszych modeli napędów holograficznych to ok. 20 tys. USD. Urządzenia dla konsumentów będą zapewne tańsze. Nośniki o pojemności 200 GB mają początkowo kosztować 100 USD, ale ich cena wraz z masową produkcją zapewne istotnie spadnie. Według przedstawicieli Optware opracowana przez tę firmę technologia już spotkała się z dużym zainteresowaniem wielu znanych producentów sprzętu z Europy i Japonii.

Co to znaczy przełom

Nowa technologia to dobra wiadomość dla firm i instytucji archiwizujących duże ilości danych. Zwłaszcza że po raz pierwszy podano daty oraz orientacyjne ceny. Jednak początkowa pojemność nośników - 200 GB nie wywoła raczej wielkiego entuzjazmu na rynku zastosowań profesjonalnych. Klienci, dla których najistotniejsza jest pojemność nośnika, już dziś mogą skorzystać z napędów taśmowych Super AIT firmy Sony. Pozwalają one zapisać na jednej taśmie magnetycznej 500 GB danych bez kompresji, a więc 1 TB przy standardowej kompresji 2:1.

Jedną z kluczowych czynników, który przesądzi o wielkości rynku na rozwiązania holograficzne, będzie szybkość zapisu danych. Współczesne systemy dysków optycznych (MO, DVD-RW) nie są w stanie zapisywać szybciej niż kilka magabajtów na sekundę i jest to ich największa bolączka, przesłaniająca fakt, że odczyt jest znacznie szybszy. Pod względem szybkości zapisu rozwiązania taśmowe są - przynajmniej na razie - znacznie bardziej atrakcyjne (40 i więciej MB/s). Gdyby napędy holograficzne były w stanie zaoferować powiedzmy 100 MB/s lub więcej, akceptacja nowej technologii byłaby dla firm łatwiejsza.

Nie bez znaczenia dla popularyzacji rozwiązań holograficznych będzie funkcjonalność napędów i nośników. Z punktu widzenia zastosowań biznesowych ważne są dwa parametry: średnia liczba bezbłędnych zapisów (bieżące zabezpieczanie danych) oraz trwałość (archiwizacja). I tu znów, porównania z istniejącymi technologiami będą nieuchronne. Najprawdopodobniej systemy holograficzne przyjmą się szerzej dopiero wtedy, gdy zaoferują naprawdę przełomowe korzyści wyrażone ceną lub funkcjonalnością. Tylko wtedy warto będzie zrezygnować z inwestycji czynionych od lat w infrastrukturę taśmową oraz wiedzę i doświadczenie personelu.

Czekając na zwrot

Co jednak zrobią producenci, którzy zainwestowali właśnie w rozwój nowych standardów opartych na DVD? Jeśli bowiem zapowiedzi dotyczące komercjalizacji technologii zapisu holograficznego sprawdzą się, nagrywarki i czytniki CD oraz DVD, nawet te najnowszej generacji wykorzystujące lasery niebieskie (blue-ray) mogą zestarzeć się moralnie szybciej, niż zdążą się spopularyzować.

Producenci elektroniki nie wydają się zaskoczeni nową technologią - o badaniach nad postępem w dziedzinie zapisu holograficznego mówiło się w branży od lat, a badania nad nim prowadzą laboratoria wszystkich liczących się dostawców. Kluczem do sukcesu będą działania handlowe i marketingowe, a nie sama technologia. Optware musi przekonać właścicieli wiodących marek, by zgodzili się na wspólny standard - bez tego popularyzacja będzie co najmniej utrudniona, a nowa technologia, zamiast do przeciętnych firm i konsumentów, trafi do rozwiązań niszowych.

Inny prawdopodobny scenariusz jest taki, że producenci tacy jak Matsushita, Sony czy Toshiba będą początkowo przyglądać się zainteresowaniu, jakie wzbudzą rozwiązania dla rynku profesjonalnego i dopiero na tej podstawie zadecydują, co zrobić dalej. Tak czy owak do pojawienia się rozwiązań holograficznych w cenach konkurencyjnych dla dostępnych dziś nośników wymiennych pozostało sporo czasu.

Moda na dziś

Czas ten producenci wykorzystają do wprowadzenia na rynek rozwiązań, które pozwolą im odzyskać nakłady poniesione na rozwój najnowszych standardów, jak blue-ray czy HD-DVD. To jednak dopiero za chwilę. Aktualny krzyk mody popularnej to dwuwarstwowe dyski DVD o pojemności ok. 9 GB.


TOP 200