Hewlett-Packard zamknie dział produkujący komputery osobiste?

Takie rozwiązanie rozważane jest w strukturze korporacji w przypadku gdyby fuzja z Compaqiem nie została sfinalizowana.

"Jeśli fuzja Hewlett-Packarda z koncernem Compaqa nie dojdzie do skutku, korporacja Hewlett-Packard być może będzie zmuszona zamknąć dział produkujący komputery osobiste" - takie obawy na łamach amerykańskiegio dziennika "USA Today" wyraziła Carly Fiorina, prezes HP. Tego typu posunięcie oznaczałoby ponad 15-tysięczne zwolnienia pracowników w całej globalnej strukturze HP. Póki co szefowa Hewlett-Packard jest jednak głęboko przekonana, że fuzja o wartości 25 mld USD dojdzie do skutku.

Jeśli jednak stałoby się inaczej, utrzymywanie działu produkującego komputery klasy PC, nie byłoby, zdaniem C. Fioriny, w dłuższym okresie czasu opłacalne i rentowne. "Jedynym sposobem zaradzenia tej sytuacji jest właśnie fuzja", dodała prezes HP. Podobną "pomoc" koncern spodziewa się uzyskać dla działu wytwarzającego drukarki - jeśli jego sytuacja nie poprawi się dzięki połączeniu z Compaqiem, z pewnością ta sfera działalności HP ucierpi.

Zobacz również:

Rodziny założycieli koncernu Hewlett-Packard tłumaczą, że reprezentując 18% głosów na walnym zgromadzeniu (które ma odbyć się w najbliższych tygodniach, najprawdopodobiej jeszcze w lutym) będą głosować przeciwko połączeniu obu gigantycznych koncernów. C. Fiorina odmówiła ujawnienia jaka ilość głosów akcjonariuszy koncernu zostanie oddana na walnym zgromadzeniu na korzyść fuzji.