Hakerzy zaatakowali stronę FBI

Wczoraj (27 maja) hakerzy przypuścili atak na stronę internetową amerykańskiego Federalnego Biura Śledczego (FBI). Jak twierdzi rzecznik prasowy FBI, intruzom jednak nie udało się spenetrować zasobów witryny agencji. W ramach działań prewencyjnych strony zostały wyłączone w celu odizolowania ich od pozostałych systemów biura.

Wczoraj (27 maja) hakerzy przypuścili atak na stronę internetową amerykańskiego Federalnego Biura Śledczego (FBI). Jak twierdzi rzecznik prasowy FBI, intruzom jednak nie udało się spenetrować zasobów witryny agencji. W ramach działań prewencyjnych strony zostały wyłączone w celu odizolowania ich od pozostałych systemów biura.

W sprawie "elektronicznej napaści" wszczęto śledztwo, które - jak twierdzą przedstawiciele agencji - wyjaśni, kto i w jakim celu włamał się na strony FBI.

Prawdopodobnie penetracja stron FBI była odpowiedzią hakerów na zorganizowany w środę nalot pracowników biura na najbardziej znanych hakerów. Zostali oni zatrzymani na ok. 3 godz., podczas których FBI wypytywało o ich kolegów "po fachu".

Ataki na strony internetowe FBI są szczególnie niebezpieczne z uwagi na prezentowane tam informacje. Niebezpieczne jest nie tyle całkowite zniszczenie danego serwisu czy "zapchanie" serwera, co np. drobne zmiany w listach gończych lub publikacja utajnionych informacji. Eksperci twierdzą, że aby wykrywać tego typu włamania, agencje rządowe muszą zapewnić dodatkowe środki bezpieczeństwa.