Hakerzy wykradli z systemu IT firmy T-Mobile wrażliwe dane

Znany dostawca usług telekomunikacyjnych potwierdził oficjalnie, że hakerzy zaatakowali na początku tego tygodnia jego system informatyczny i wykradli z niego wrażliwe dane zawierające informacje o blisko 50 milionach klientów. Firma przyznaje, że dowiedziała o wycieku danych z wpisu, jaki hakerzy opublikowali w darknecie.

W wyniku podjętego od razu śledztwa ustalono, że chodzi o dane skradzione z 7,8 mln bieżących kont oraz z 40 mln rekordów, na których firma przechowywała dane o byłych lub potencjalnych klientach.

Korporacja zapewnia iż hakerzy nie weszli w posiadanie numerów telefonów, numerów kont, kodów PIN czy haseł, ale udało im wykraść tylko mniej wrażliwe informacje, takie jak imiona i nazwiska klientów, daty urodzeń, informacje znajdujące się w SSN czy dna znajdujące się w prawach jazdy.

Zobacz również:

  • Kto odpowiada za bezpieczeństwo danych?
  • Google chce zapewnić tej grupie użytkowników dodatkową ochronę
  • Jest znany winny kradzieży poufnych danych z T-Mobile

T-Mobile prosi w związku z tym wszystkich stałych klientów o to, aby zmienili kod PIN skojarzony z kontem. Oferuje jednocześnie możliwość skorzystania z dodatków usług, takich jak np. ID Theft Protection Service and Account Takeover Protection.

Jak podają dobrze poinformowane źródła, hakerzy gotowi są nie robić użytku ze skradzionych danych, jeśli T-Mobile zapłaci im okup w wysokości sześciu bitcoinów (co odpowiada według aktualnego kursu 271,5 tysiącom USD).

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200