HP i Autonomy – oszustwo, czy… trik księgowy?

Twórca firmy Autonomy, Mike Lynch, twierdzi, że zdobył wewnętrzny dokument HP. Wynika z niego, że przyczyną afery związanej z przejęciem firmy Autonomy przez koncern było nie oszustwo, lecz… różnice w metodach księgowania zasobów finansowych, stosowanych przez oba podmioty.

HP przejął Autonomy w 2011 r. Koncern wyłożył na ten cel 11,1 mld USD. Rok później jego przedstawiciele niespodziewanie poinformowali, że HP odnotował stratę na poziomie 7 mld USD i że znaczna jej część powstała w wyniku odpisu, jakiego trzeba było dokonać po wykryciu szeregu nieprawidłowości wykrytych w dokumentach księgowych przejętej firmy. Łącznie do dziś HP odpisał 8,8 mld USD na pokrycie strat.

HP po ujawnieniu sprawy podało, że padło ofiarą oszustwa. Zarząd Autonomy miał zawyżyć przed transakcją wartość firmy.

Zobacz również:

  • Matryca OLED w laptopie - ważna innowacja czy zbędny wydatek?

Teraz Lynch ogłosił, że przyczyną tej sytuacji nie była jednak jakakolwiek próba oszustwa, lecz różnice i zmiany w sposobie księgowania zasobów. „Dokument, który zdobyłem, wyraźnie dowodzi, że odpis był skutkiem przeprowadzonej przez HP zmiany w polityce księgowej – to była autonomiczna decyzja biznesowa koncernu” – napisał twórca Autonomy w swoim blogu.

Lynch powołał się na doniesienia magazynu Financial Times, będącego w posiadaniu tych dokumentów, który napisał, że HP praktykowało raportowanie niektórych przychodów z datami późniejszymi niż te, w których faktycznie zostały one wypracowane. W efekcie takich działań HP miał przesunąć przychody Autonomy z lat 2010/2011 na późniejszy okres. Według Lyncha, większość owych przesuniętych dochodów stanowiły środki pozyskane w wyniku sprzedaży sprzętu oraz wdrożeń oprogramowania dla dużych firm

“Upraszczając: własne dokumenty HP pokazują, że umowy wypracowane przez Autonomy zostały zarejestrowane i zaksięgowane – w rejestrach są stosowne kontrakty i przychody. Nie brakuje żadnych pieniędzy, a jedyne różnice wynikają z różnic w interpretacji standardów księgowania” – napisał Lynch. Dodał też, że od dwóch lat starał się pozyskać dokumenty księgowe HP dotyczące tej kwestii, ale konsekwentnie mu tego odmawiano.

Warto przypomnieć, że stanowisko HP w tej sprawie było w 2012 r. (gdy ujawniono odpis) z goła odmienne – przedstawiciele koncernu twierdzili wprost, że niektórzy członkowie kadry zarządzającej Autonomy dopuścili się praktyk mających na celu sztuczne zawyżenie wartości firmy przed przejęciem jej przez HP. Dziś podtrzymano to stanowisko: „Dowody jasno wskazują na to, że byłe szefostwo Autonomy dopuściło się oszustw na masową skalę. Zachęcamy Mike’a by spędził tyle czasu ile zechce na dyskutowaniu na ten temat z odpowiedziami władzami”- napisano w oświadczeniu HP.

Mike Lynch zapowiedział już w rozmowie The Finacial Times, że zamierza zainteresować tą sprawą amerykańskie władze – chce, by tamtejsi regulatorzy wyjaśnili, dlaczego HP przedstawiał swoim klientom i partnerom nieprawdzie informacje nt. swojej sytuacji finansowej.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200