Gupta stawia na 32 bity

Rozmowa z Umang Gupta, założycielem i dyrektorem generalnym firmy Gupta.

Rozmowa z Umang Gupta, założycielem i dyrektorem generalnym firmy Gupta.

Czy to prawda, że nowe 32-bitowe narzędzie Centura do opracowania aplikacji ma być przeznaczone na zupełnie inny rynek, niż aktualny produkt SQLWindows?

Istotnie tak jest. Istnieje potrzeba opracowania całkowicie nowych klas aplikacji dla Windows, a jeszcze inne są potrzebne dla Windows 95. Nie wszyscy zamierzają przenosić w 1996 r. istniejące już aplikacje do środowiska 32-bitowego. W ciągu ostatnich pięciu lat wzbogacaliśmy nasz produkt SQLWindows o nowe cechy dla środowiska Windows, które samo nie zmieniało się znacznie. Obecnie następuje skok jakościowy. Podobna sytuacja przytrafiła się przy przejściu z NetWare 3.x do NetWare 4.x. Nadal programiści będą chcieli opracowywać aplikacje dla Windows 3.x, ale pojawi się zupełnie inna grupa opracowująca aplikacje dla Windows 95, która wykorzysta cechy wbudowane w pakiet Centura, przeznaczony do opracowania 32-bitowych aplikacji dla potrzeb całego przedsiębiorstwa.

Jaka jest różnica między SQLWindows a Centura?

Nie każdy zacznie od jutra przygotowywać aplikacje dla Windows 95. Nadal można opracowywać duże aplikacje 16-bitowe korzystając z SQLWindows. Jeżeli jednak zechcą opracować duże aplikacje dla Windows 95 i Windows NT, wykorzystując trójpoziomową architekturę z monitorem transakcji Tuxedo lub przenieść je do Internetu, to mówimy o nowej generacji aplikacji klient/serwer. Do ich opracowania niezbędne są całkowicie nowe narzędzia.

Nadal będziemy oferować SQLWindows dla aplikacji 16-bitowych. Jeżeli porównać SQLWindows i Centura, to w tej ostatniej pojawią się także takie najlepsze cechy z SQLWindows, jak wsparcie dla środowiska przetwarzania rozproszonego DCE (Distributed Computing Environment) i Tuxedo za pośrednictwem elementów dostarczanych przez niezależnych producentów, silne wsparcie dla grupowego opracowania aplikacji i in.

Podstawowa różnica polega jednak na tym, że Centura jest tworzona od podstaw dla 32 bitów i będzie zawierać takie elementy specyficzne dla tej platformy, które pozwolą nam włączyć usprawnienia interfejsu użytkowego, projektowego i programistycznego.

Czy oznacza to, że Gupta zmieni sposób działania - z kim będzie konkurować i jak sprzedawać swe produkty?

Gupta zdecydowanie zmierza w stronę większych systemów. Udało nam się szeroko rozpowszechnić SQLWindows i sądzę, że ten produkt nadal będzie cieszył się dużym powodzeniem w przyszłości. Ale biorąc pod uwagę, że organizacje i przedsiębiorstwa domagają się nowej klasy produktów i usług przeznaczonych do opracowania wielkich aplikacji klient/serwer, Centura zapewni nie tylko nowy produkt, ale także usługi i wsparcie na miarę całego przedsiębiorstwa. Nadal będziemy jednak sprzedawać ten produkt pośrednio i bezpośrednio, zależnie od potrzeb naszych klientów.

Jeżeli Centura będzie używana przez duże zespoły, np. 50 programistów, to będziemy im oferować ją bezpośrednio.

Jeżeli jednak ktoś zechce wystartować z zespołem jedno- lub dwuosobowym, to mamy na tyle dobrze rozwiniętą sieć dystrybucji, że zawsze znajdzie tam nasz produkt. Jest to model zasadniczo różny od modelu sprzedaży niektórych dużych producentów narzędzi, stosujących wyłącznie podejście na wielką skalę, przy którym klient musi wydać na sam start ponad 100 tys. USD.

Oczywiście pojawią się także zupełnie inni gracze na rynku narzędzi drugiej generacji. Nowe narzędzia pojawią się od dużych producentów , takich jak Oracle; od naszych obecnych konkurentów dążących w stronę dużych systemów, takich jak PowerSoft i od nowych firm, takich jak Forte Software.

Jak Centura, koncentrująca się na tworzeniu i używaniu elementów składowych, pasuje do środowiska aplikacji trójpoziomowych?

Główna idea Centura polega na umożliwieniu użytkownikom budowania aplikacji, które integrują i korzystają z informacji pochodzących z różnych źródeł, takich jak relacyjne bazy danych, serwery aplikacji, usługitransakcyjne, Lotus Notes, Internet i in. Z każdym z tych źródeł informacji związany jest cały ogromny zestaw funkcji API dostępu do nich. Żaden programista nie jest w stanie opanować tej masy technologii. Zamierzamy wbudować elementy Centura w specjalne elementy kontrolne OLE (OCX) i dostarczać czarodziejów (wizards), takich jak np. czarodziej do tworzenia aplikacji trójpoziomowych.

Właściwie każdy jest w stanie opracować aplikacje drugiej generacji, pod warunkiem, że zrobi to w języku trzeciej generacji lub napisze dużo kodu C++. Sztuka polega jednak na tym, aby tworzyć te skalowalne aplikacje szybciej i mniejszym wysiłkiem. Taka jest rola narzędzi drugiej generacji.

Jaki jest powód przejścia w kierunku wielkich aplikacji drugiej generacji?

Aplikacje drugiej generacji wychodzą poza proste korzystanie z relacyjnych baz danych i mają graficzny interfejs użytkowy. Aplikacje pierwszej generacji korzystały z wąskiej nitki przesyłania między klientem PC a serwerem. Obecnie największa zmiana modelu polega na tym, że ta nitka staje się coraz grubsza. Pojawiają się sieci szerokopasmowe, maszyny klienta mają coraz większą moc obliczeniową a serwery wychodzą poza obsługę relacyjnych baz danych.

Aplikacje klient/serwer drugiej generacji będą korzystać nie tylko z informacji zawartych w relacyjnych bazach danych, ale także w takich źródłach nierelacyjnych jak Lotus Notes, poczta elektroniczna, systemy zarządzania dokumentami i in.

Aplikacja nie będzie ograniczała się tylko do naciśnięcia przycisku wysyłającego mnóstwo kodu SQL do bazy danych.

Aplikacje będą lepiej współpracować z użytkownikiem, będzie wideo, obrazy zaś ilość informacji przesyłanej między klientem a serwerem wzrośnie niepomiernie.

Jak efektywnie użytkownicy będą w stanie budować te nowe aplikacje w znacznej mierze zależy od jakości narzędzi i pośredniej warstwy oprogramowania komunikacyjnego. To są główne zasady rządzące naszymi projektami i opracowaniami.