Grunt to dobrze posmarować

Lotus Notes, wdrożony w Elektrowni Rybnik SA, służy do kontroli procesu konserwacji maszyn.

Lotus Notes, wdrożony w Elektrowni Rybnik SA, służy do kontroli procesu konserwacji maszyn.

Zakres zastosowania aplikacji Lotus Notes/Domino w Elektrowni Rybnik SA nie jest typowy. Większość aplikacji opartych na Lotus Domino używanych przez polskie przedsiębiorstwa zarządza bowiem obiegiem dokumentów lub wspomaga kontakty z klientami. W elektrowni system ten jest wykorzystywany do kontroli procesu konserwacji maszyn używanych do produkcji energii elektrycznej.

Terminowe smarowanie ponad 2,5 tys. urządzeń używanych we wszystkich 8 blokach rybnickiej elektrowni ma ogromne znaczenie dla jej bezawaryjnego działania. Jak kiedyś policzono, w stałym obiegu jest ponad 1500 ton oleju, który chroni działające urządzenia przed nadmierną eksploatacją. Każda z tych maszyn musi być konserwowana zgodnie z indywidualnymi zasadami, określającymi rodzaj i ilość substancji potrzebnej do konserwacji. W Elektrowni Rybnik SA od kilku lat za proces ten odpowiada spółka Ecol, wydzielona z zakładu konserwacji maszyn.

Smar na papierze

Jeszcze do niedawna wszelkie informacje o działaniach konserwacyjnych były przechowywane w postaci papierowych raportów. Dostęp do nich był utrudniony, o czym przekonywano się szczególnie boleśnie, gdy trzeba było sprawdzić, kto odpowiadał za konserwację poszczególnych urządzeń kilka czy kilkanaście miesięcy temu. Brak elektronicznego systemu okazywał się kłopotliwy także podczas tworzenia harmonogramu prac, dlatego pracownicy działu informatyki rybnickiej elektrowni postanowili stworzyć aplikację, która uprościłaby proces planowania prac i stałaby się zalążkiem systemu gospodarki remontowej.

Rybnickie przedsiębiorstwo stosowało Lotus Notes już od 1994 r., wybór platformy był więc naturalny. "Lotus zarządza naszą pocztą, a także wieloma pomniejszymi, zaprojektowanymi przez nas aplikacjami. Tym razem jednak zadanie nas trochę przerosło, nawet nie tyle, jeśli chodzi o poziom skomplikowania, ile o czasochłonność" - opowiada Edward Swoboda, specjalista ds. aplikacji użytkowych i rozwoju oprogramowania w Elektrowni Rybnik SA. Najwięcej czasu zajęło projektowanie funkcji, umożliwiających automatyczne tworzenie harmonogramów smarowania, a także raportów, przydatnych do nadzoru terminowości usług.

Do wdrożenia aplikacji zaangażowano firmę , która właśnie wówczas przejmowała konsultantów sieradzkiej spółki Invar Systems, specjalizującej się w projektach z zakresu systemów ERP i tworzeniu aplikacji dla Lotus Notes/Domino. Tym razem specjaliści z Itelligence mieli ułatwione zadanie. Informatycy działu IT rybnickiej elektrowni wykonali już większość prac analitycznych, dlatego im pozostało przede wszystkim wdrożenie nowego rozwiązania.

Aplikacja zamiast dokumentów

System nazwany SMARG.it składa się z hierarchicznej bazy urządzeń, umożliwiającej zdefiniowanie harmonogra- mu czynności wykonywanych podczas smarowania każdego punktu, a także wykonawców każdej z nich. Raz na dobę w bazie jest uruchamiany specjalny agent, którego zadaniem jest wyszukiwanie urządzeń wymagających konserwacji.

Dzięki temu mechanizmowi system umożliwia automatyczne tworzenie kart usług, na których są odznaczane wszystkie czynności wykonywane przy każdym z użytkowanych urządzeń. Dokumenty te są automatycznie przesyłane do usługodawców, którzy akceptują zlecenia. Stan realizacji prac jest uwidaczniany na bieżąco, a operator systemu w każdej chwili może wygenerować raporty, wykazujące zużycie materiałów, czas poświęcony na wykonanie poszczególnych prac, a także stopień zaawansowania realizacji zleceń.

SMARG.it uwzględnia dni wolne od pracy, a także wszelkie nieprzewidziane zmiany planu. "To bardzo ważne, żeby urządzenie, które nie było konserwowane w określonym terminie, np. ze względu na brak możliwości przerwania jego pracy, było nasmarowane podczas najbliższej przerwy w działaniu, a nie, np. dopiero przy kolejnej, okresowej turze prac" - mówi Adam Legutko, starszy mistrz ds. chemicznych w Elektrowni Rybnik.

Oszczędności nie do pogardzenia

Wdrożenie systemu SMARG.it umożliwiło zmianę modelu opłat za usługi zlecane przez elektrownię. Stały ryczałt zastąpiono honorariami wg ustalonego wcześniej cennika. To pozwoliło na 10-proc. redukcję opłat, co przy takiej skali przedsięwzięcia stanowi ogromną korzyść. Rozwiązanie ponadto umożliwia oszczędności w zużyciu olejów do smarowania, a także skrupulatną kontrolę kontrahentów. Czy szybko zaakceptowali oni konieczność przystosowania się do wymogów nowego systemu? "Dzięki temu, że mają dostęp do systemu, zyskali narzędzie do kontroli pracowników i możliwość optymalizacji własnych działań" - podkreśla Adam Legutko.

Pracownicy elektrowni planują dalszy rozwój systemu. "Chcielibyśmy zintegrować SMARG.it z siecią techniczną, która łączy wszystkie urządzenia. Dzięki temu uzyskalibyśmy łatwy dostęp do danych o przestojach maszyn" - mówi Edward Swoboda. Swoje doświadczenia chce wykorzystać również Itelligence. "Mimo specyficznego zastosowania, system można łatwo przystosować do wymogów każdego zakładu przemysłowego, który mógłby go wykorzystywać jako prosty system do zarządzania gospodarką materiałową" - wyjaśnia Michał Meyer, kierownik projektu ze strony Itelligence.

Projekt

Wdrożenie: System zarządzający procesem konserwacji urządzeń w Elektrowni Rybnik SA

Cel: Budowa rozwiązania, które automatyzowałoby proces planowania prac remontowych, tworzyło harmonogramy smarowania urządzeń, a także nadzorowało terminowość wykonywania usług konserwacyjnych przez podwykonawców

Technologie: Lotus Domino 5.0, pracujący na dwóch serwerach Sun Microsystems

Wykonanie: Pracownicy działu informatyki Elektrowni Rybnik SA; firma Itelligence

Czas trwania: 6 miesięcy

Osoby odpowiedzialne: Edward Swoboda, specjalista ds. aplikacji użytkowych i rozwoju oprogramowania w Elektrowni Rybnik SA; Michał Meyer, Itelligence


TOP 200