Grid computing: aktywacja

Polskie uczelnie są aktywnymi uczestnikami europejskich projektów wykorzystujących grid computing. W jednym z nich bierze udział 12 krajowych ośrodków akademickich.

Polskie uczelnie są aktywnymi uczestnikami europejskich projektów wykorzystujących grid computing. W jednym z nich bierze udział 12 krajowych ośrodków akademickich.

Aplikacja do symulacji przepływów powietrza usprawniająca projektowanie końcówek skrzydeł. Systemy symulujące przepływ krwi w naczyniach krwionośnych albo umożliwiające przewidywanie procesu zwijania białek. Oprogramowanie do badania właściwości molekularnych układów biologicznych o znaczeniu chemoterapeutycznym. Systemy wspomagające projektowanie układów elektroniki molekularnej i symulację mechanosyntezy. To tylko kilka przykładów aplikacji projektowanych przez naukowców realizujących projekt Clusterix. Jego celem jest stworzenie w pełni produkcyjnego środowiska grid computing obejmującego 12 akademickich ośrodków w całej Polsce: Białystok, Częstochowę, Gdańsk, Łódź, Lublin, Kraków, Opole, Poznań, Szczecin, Warszawa, Wrocław i Zieloną Górę. Na stworzony w ten sposób system grid - komputer sieciowy dużej mocy - złoży się ponad 100 komputerów, wyposażonych w co najmniej dwa 64-bitowe procesory i 2 GB RAM każdy. Całość zostanie połączona siecią Pionier.

Jednym z podstawowych założeń zainaugurowanego w listopadzie 2003 r. i przewidywanego na 30 miesięcy projektu jest stworzenie rozległego komputera grid, który mógłby znaleźć zastosowanie nie tylko w badaniach naukowych, lecz także w przedsięwzięciach komercyjnych. Aplikacje tworzone przez naukowców, m.in. z Politechniki Warszawskiej, ACK Cyfronet, Politechniki Częstochowskiej, ICM na Uniwersytecie Warszawskim i Poznańskiego Centrum Superkomputerowo-Sieciowego (PCSS), mają pomóc w przekonaniu potencjalnych użytkowników do korzyści wynikających z zastosowania tej technologii.

Polska moc obliczeniowa

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że Polska jest jednym z czołowych państw europejskich, jeśli chodzi o realizację projektów typu grid computing. Lokalne ośrodki akademickie biorą udział w 4 spośród 19 dużych projektów realizowanych z funduszy europejskich. To więcej niż w Hiszpanii, krajach skandynawskich i innych państwach naszego regionu. Polskie uczelnie odpowiadają za koordynację dwóch projektów. PCSS zarządza projektem GridLab (11 uczelni z Europy i USA), krakowski Cyfronet zaś odpowiada za projekt CrossGrid (21 uczelni). Tworząc pełny obraz wykorzystania technologii, trzeba dodać jeszcze wspomniany na początku ogólnopolski projekt Clusterix i kilka przedsięwzięć o charakterze lokalnym, takich jak instalacja stworzona przez Instytut Modelowania i Maszyn Matematycznych UW (ICM) dla Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Z czego wynika taka aktywność polskich naukowców w technologiach grid computing? "Zbieramy dziś owoce dalekowzrocznej polityki Komitetu Badań Naukowych, który od początku istnienia przykładał dużą wagę do wyposażenia ośrodków w komputery dużej mocy i rozwoju sieci" - odpowiada Jacek L. Madajczyk, dyrektor Działu Serwerów i Aplikacji w firmie ATM, partycypującej w projektach związanych z rozwojem sieci o wysokiej przepustowości, a także projektach z zakresu rozproszonego przetwarzania danych i obrazów.

Z opinią tą zgadza się prof. dr hab. inż. Roman Wyrzykowski z Instytutu Informatyki Teoretycznej i Stosowanej Politechniki Częstochowskiej, koordynator projektu Clusterix. Podkreśla przy tym znaczenie rozproszonej w Polsce rzeszy kompetentnych specjalistów, mających wspólne doświadczenia przy realizacji projektów. To pozwala z optymizmem myśleć o końcu przewidzianego na 30 miesięcy projektu Clusterix. Pytanie tylko, czy to ambitne przedsięwzięcie znajdzie komercyjnych odbiorców gotowych do ponoszenia jego kosztów w zamian za możliwość dokonywania złożonych obliczeń na instalacjach uczelnianych?

Nie ma badań, nie ma gridów

Jest już pierwszy przykład wykorzystania technologii grid computing w projekcie o - przynajmniej częściowo - komercyjnym charakterze. W ramach 6. Programu Ramowego naukowcy z Wydziału Mechaniki Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej - wraz z innymi polskimi ośrodkami akademickimi - wykorzystują grid computing do symulacji przepływów powietrza, które mają posłużyć do zaprojektowania optymalnego kształtu skrzydeł w nowym modelu samolotu francuskiego Airbusa.

Polski biznes nie jest na razie zainteresowany wykorzystaniem tzw. przetwarzania siatkowego. Najpoważniejszą przyczynę widać już na pierwszy rzut oka, gdy spojrzy się na listę komercyjnych implementacji tej technologii w zagranicznych korporacjach. Pionierzy komercyjnych zastosowań grid computing, tacy jak szwajcarski Novartis, używają instalacji gridowych do tworzenia modeli interakcji pomiędzy związkami chemicznymi przydatnymi później przy tworzeniu nowych leków. Amerykański broker finansowy Schwab i firma doradcza Hewitt Associates korzystają z siatek obliczeniowych do wielowymiarowych symulacji finansowych. Rodzime przedsiębiorstwa, w których działka badawczo-rozwojowa jest ograniczona do minimum, praktycznie nie widzą zastosowań dla tego typu obliczeń.

Nawet w tych gałęziach gospodarki, gdzie, przynajmniej teoretycznie, symulacje tworzone z wykorzystaniem instalacji grid computing mogłyby znaleźć zastosowanie (np. w przemyśle energetycznym czy wydobywczym), najważniejszym zadaniem pozostaje usprawnianie podstawowych procesów biznesowych. Szefowie IT są skupieni na rozwoju systemów wspomagających zarządzanie, pierwszych projektach z zakresu analizy danych i rozbudowie podstawowej infrastruktury informatycznej. Nie widzą więc korzyści biznesowych związanych z implementacją grid computing. Ponadto największe aplikacje biznesowe nie były pisane z myślą o obliczeniach równoległych i wielu zadań obliczeniowych wykonywanych w polskich firmach nie można podzielić na podzadania wykonywane równolegle. To zaś uniemożliwia ich przetwarzanie na gridach.

Polskie jednostki badawczo-rozwojowe realizujące zlecenia zagranicznych korporacji - takie jak warszawski Instytut Lotnictwa, współpracujący z GE Aircraft Engines - przy bardziej zaawansowanych obliczeniach korzystają z komputerów połączonych w klastry, lepiej znanych i bardziej bezpiecznych niż gridy.


TOP 200