Graficzne stacje robocze HP

Rodzina stacji roboczych ''J'' Hewlett-Packarda oferuje podwójną wydajność grafiki.

Rodzina stacji roboczych ''J'' Hewlett-Packarda oferuje podwójną wydajność grafiki.

Hewlett-Packard wprowadził na rynek nową linię wieloprocesorowych unixowych stacji roboczych wyposażonych w układy PA-RISC 7200. Trzy miesiące wcześniej firma zaprezentowała unixowe serwery "K". Obie rodziny sprzętu produkowane są z tych samych elementów oraz korzystają z tego samego systemu operacyjnego HP-UX 10.0 do obsługi wieloprzetwarzania symetrycznego. Linia "J" może pracować ze starszą wersją HP-UX 9.x.

Nowy sprzęt HP będzie konkurować, w zakresie wydajności, z unixowymi stacjami roboczymi IBM stworzonymi w oparciu o procesory PowerPC 604 oraz AlphaStation 250 4/266 DEC-a. Sprzęt oferuje porównywalną wydajność grafiki za stacjami roboczymi Extreme i Reality Silicon Graphics. Cena modelu J210 z procesorem 120 MHz jest jednak dwukrotnie wyższa od ceny AlphaStation 250 4/266.

Wydajność jednoprocesorowej stacji z układem 100 MHz wynosić ma 138,8 SPEC int92 i 244 SPEC fp92.

Firma stworzyła również nowe karty graficzne Visualise-8 i Visualise-24 które zastąpią HCRX-8Z i HCRX-24Z. Ceny wynoszą odpowiednio 5,5 tys. i 7 tys. USD. Karty mają być dołączane także do obecnych na rynku stacji roboczych serii 700. Systemy "J" będą w stanie korzystać z niedostępnego jeszcze na rynku układu PA-8000. Wprowadzenie na rynek tych nowych procesorów RISC planowane jest na początek 1996 r.

Nowe produkty HP przeznaczone są dla biur projektowych w takich gałęziach przemysłu jak motoryzacja i inżynieria lotnicza.

Wprowadzenie na rynek nowego sprzętu zostało opóźnione o kilka miesięcy. Podstawową przyczyną był kontrakt z amerykańską marynarką wojenną na dostawę 20 tys. jednostek sprzętu przez najbliższe trzy lata opiewający na 672 mln USD. Stacje robocze HP będą używane przez wojsko jako pokładowe komputery taktyczne. Według Wayne Colliera analityka z D.H. Brown Associates Hewlett-Packard przeznaczy dużą część swych mocy produkcyjnych na jak najszybszą realizację kontraktu. Przedstawiciele firmy twierdzą, że opóźnienia w dostarczaniu różnego typu sprzętu na rynek spowodowane są przede wszystkim ograniczonymi dostawami komponentów oraz dużą ilością zamówień.


TOP 200