Google przesuwa moment powrotu do biur na przyszły rok

Wygląda na to, że pandemia koronawirusa nie opuści nas wcale tak szybko, jak to wcześniej przewidywano. Bo jak można inaczej zinterpretować fakt, że szereg firm przesunęło ostatnio moment powrotu do biur o wiele miesięcy do przodu i do chóru tego dołączył wczoraj Google informując, że wydłuża pracownikom możliwość dobrowolnej pracy z domu do 10 stycznia 2022 r.

Google

Wcześniej podobne decyzje podjęły Apple, Facebook i Amazon, które opóźniają również otwarcie swoich biur co najmniej do stycznia 2022 roku. Google zapowiada, że czeka na rozwój sytuacji i zadecyduje o tym co będzie dalej z praca zdalną dopiero na początku przyszłego roku, po przeanalizowaniu sytuacji epidemicznej panującej w każdym kraju, w którym posiada biura. Zapewnia przy tym, że poinformuje pracowników o tym czy mogą wrócić do biur co najmniej z 30-dniowym wyprzedzeniem.

Google rozesłał wczoraj do swoich pracowników e-maile informujące ich, że wiele biur na całym świecie jest już otwartych i można do nich wracać na zasadzie dobrowolności. Firma zamknęła po raz pierwszy biura w marcu 2020 roku zapowiadając wtedy, że pracownicy będą mogli pracować zdalnie co najmniej do września tego roku.

Zobacz również:

  • Jedną z metod obrony przed skutkami ataków ransomware może być taśma
  • Google zapowiada operację resetowania uprawnień
  • Znana firma IT postawiła całkowicie na pracę zdalną

Po ogłoszeniu w maju tego roku, że przyjmuje hybrydowy model pracy (co oznacza iż pracownik musi pojawić się co jakiś czas w biurze) firma wyraziła przekonanie, że około 20% pracowników będzie na stałe pracować z domu. Następnie w lipcu przedłużyła możliwość pracy zdalnej do października, aby obecnie wydłużyć ten czas do połowy stycznia 2022 roku.


TOP 200