Google naprawił błąd w webmaster tools

Osoba dysponująca dostępem do Webmaster Tools mogła, odpowiednio manipulując adresem URL, usuwać z indeksu Google dowolne strony (w tym niekoniecznie ze swojej domeny).

Firma Google wyłączyła możliwość usuwania stron z indeksu wyszukiwania po tym, jak jeden z użytkowników zauważył, że może usuwać z indeksu dowolne strony internetowe.

Aby stronę internetową można było znaleźć za pomocą wyszukiwarki, musi figurować w jej indeksie.

Zobacz również:

  • Wyszukiwarka Google lepsza niż kiedykolwiek
  • eSky - tanie loty, ale czy udane?

James Breckenridge, dyrektor operacyjny UK Web Media, poinformował na swoim blogu, że za pomocą narzędzia Webmaster Tools (używanego do zarządzania i monitorowania współpracy serwisu internetowego z wyszukiwarką Google), może z indeksu usunąć nie tylko dowolną stronę internetową należącą do swojego serwisu, ale, modyfikując adres URL, może usunąć dowolną stronę. Jak powiedział Breckenridge, w trakcie usuwania wielu swoich stron i zupełnie przypadkiem skasował jedną, z którą nie miał nic wspólnego.

"Nie mogę uwierzyć, że jestem jedyną osobą, która to zauważyła. Strach pomyśleć co mogłoby się wydarzyć gdyby ta informacja trafiła w złe ręce".

Po siedmiu godzinach od otrzymania informacji o błędzie Google naprawiła go, zaś strony, które nie powinny być usuwane z indeksu zostały do niego przywrócone.

Zgodnie z oświadczeniem Google: "Funkcja usuwania adresów URL jest szczegółowo rejestrowana. Obecnie przetwarzamy dotychczasowe żądania usunięcia adresów czy zostały prawidłowo wykonane. Nasze wstępne analizy wskazały na bardzo ograniczony wpływ tego błędu".

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200