Google Bard to odpowiedź na ChatGPT. Premiera za kilka tygodni

Niewielka grupa zaufanych testerów sprawdza już możliwości Google Bard, czyli narzędzia AI Google'a, które jest odpowiedzią na ChatGPT. Wyszukiwarka ma stać się "bardziej konwersacyjna".

Google Bard już w testach / Fot. Google

Google Bard już w testach / Fot. Google

Nieco ponad miesiąc po ogłoszeniu "kodu czerwonego" w związku z zagrożeniem ChatGPT dla swojego modelu biznesowego, Google zaprezentowało własną wersję chatbota AI. Narzędzie nazywa się Bard i jest obecnie dostępne tylko dla niewielkiej grupy testerów, niemniej Google zamierza je udostępnić publicznie w ciągu kilku tygodni.

Sprawdź: iPhone 13 Pro

Zobacz również:

  • Debiutuje GPT-4o mini - zastąpi GPT 3.5 w ChacieGPT
  • Kolejny europejski kraj oskarża Google o stosowanie monopolistycznych praktyk

Sundar Pichai, dyrektor generalny Google i Alphabet, tłumaczy: "Pracowaliśmy nad eksperymentalną, konwersacyjną usługą sztucznej inteligencji, którą nazywamy Bard. Dzisiaj robimy kolejny krok naprzód, udostępniając go zaufanym testerom, zanim udostępnimy go szerszej publiczności w nadchodzących tygodniach".

Choć zapowiedź narzędzia nie odnosi się bezpośrednio do ChatGPT, jasne jest, że to własnie Bard jest odpowiedzią na chatbota, który zyskał gigantyczną popularność w krótkim czasie.

Google podkreśla jedynie, że firma od lat koncentruje się na sztucznej inteligencji, chcąc dać do zrozumienia, że ChatGPT nie był zaskoczeniem. "Mamy długą historię wykorzystywania AI do ulepszania wyszukiwania dla miliardów ludzi. Sześć lat temu zmieniliśmy orientację firmy wokół sztucznej inteligencji, uznając ją za najważniejszy sposób realizacji naszej misji: uporządkowania światowych informacji i uczynienia ich powszechnie dostępnymi i użytecznymi" - mówi Pichai.

Bard działa na jednej z wersji LaMDA

Google Bard opiera się na lekkiej wersji Language Model for Dialogue Applications (LaMDA). To silnik AI, który Google ogłosił już dwa lata temu.

Obecnie narzędzie jest testowane przez niewielką grupę, ale już teraz wiadomo, że Google będzie musiało zapewnić odpowiednio stabilną chmurę, która sprosta - jak można się spodziewać - ogromnemu zainteresowaniu ze strony rynku. Dodatkowo firma na poważnie podchodzi do zapewniania dokładności odpowiedzi. Dla Google kluczowe jest, aby odpowiedzi oferowane przez Barda spełniały "wysokie wymagania dotyczące jakości, bezpieczeństwa i osadzenia w rzeczywistych informacjach".

Zobacz: Wattpad

Firma już wcześniej tłumaczyła, że mogła wprowadzić podobnego chatbota kilka lat temu, ale obawiała się, że będzie oferował zbyt wiele kontrowersyjnych odpowiedzi, co negatywnie odbije się na jej wizerunku. OpenAI, twórca ChatGPT, nieszczególnie przejmowała się tymi kwestiami.

Co ciekawe, po wprowadzeniu Barda strona główna wyszukiwarki Google ma się zmienić. Jak podaje CNBC, projektanci UX Google'a już pracują nad dodaniem konwersacyjnej funkcji AI do wyszukiwarki. Pojawi się możliwość zadawania bardziej ludzkich pytań i uzyskiwania bogatszych odpowiedzi. Google przekonuje, że dzięki temu korzystanie z wyszukiwarki będzie jeszcze lepsze.

Google AI: lepsze zrozumienie i głębszy wgląd

Pichai podkreśla, że coraz częściej ludzie zwracają się do Google w celu głębszego wglądu i zrozumienia poszczególnych zagadnień. "Sztuczna inteligencja może być pomocna w takich momentach, syntetyzując spostrzeżenia dotyczące pytań, na które nie ma jednej właściwej odpowiedzi. Wkrótce w wyszukiwarce pojawią się funkcje oparte na AI, które przetwarzają złożone informacje i różne perspektywy w łatwe do przyswojenia formaty. Dzięki temu szybko zrozumiemy ogólny obraz i dowiemy się więcej z sieci" - mówi.

Google twierdzi, że zaprosił również zewnętrznych programistów do korzystania z interfejsu API języka generatywnego do tworzenia własnych narzędzi. "Z biegiem czasu zamierzamy stworzyć zestaw narzędzi i interfejsów API, które ułatwią innym tworzenie bardziej innowacyjnych aplikacji z wykorzystaniem sztucznej inteligencji" - dodaje Pichai.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200