Gmail Inbox : zamach na prywatność użytkowników?

Nowy interfejs Gmail ma ułatwić korzystanie z poczty elektronicznej. Jednak Google dostanie dzięki niemu znacznie więcej informacji o użytkownikach. Dlatego narastają obawy, że Gmail stanie się inteligentnym mechanizmem do serwowania spersonalizowanych reklam.

Liczba wędrujących w internecie listów e-mail osiągnęła niespotykany poziom. Według badań przeprowadzonych przez Radicati Group i opublikowanych w raporcie Email Statistics Report, 2014 -2018, średnia liczba otrzymywanych i wysyłanych maili biznesowych wynosi obecnie 121 na dzień, czyli około jednej wiadomości co 4 minuty w ciągu 8-godzinnego dnia pracy. A analitycy Radicati prognozują, że w 2018 roku liczba ta wzrośnie do 140 otrzymywanych i wysyłanych maili dziennie.

Dlatego zapewne, w sklepach iTunes lub Google Play średnio co 10 minut pojawia się kolejna, nowa mobilna aplikacja do obsługi poczty elektronicznej. A każda z nich ma jeden cel – ułatwienie zarządzania e-mailami. Również zaprezentowany ostatnio Gmail Inbox dla systemów i przeglądarek Android, iOS oraz Chrome to tego typu propozycja. Ważna, bo wsparta autorytetem Google i dotycząca masowo wykorzystywanego systemu poczty Gmail.

Zobacz również:

Co to jest Inbox

W praktyce jest to alternatywny interfejs dla użytkownika systemu pocztowego Gmail, który nie wymaga utworzenia nowego konta. Jest on próbą wprowadzenia mechanizmów automatycznego sortowania nadchodzących listów e-mail według ich kategorii i prezentowania ich w sposób ułatwiający użytkownikom zarządzanie przytłaczającą ich lawiną informacji.

Aplikacja umożliwia tworzenie własnych kategorii, a domyślnie oferuje takie jak: Travel (podróż), Purchases (zakupy), Finance (finanse), Social (sieci społecznościowe), Updates (aktualizacje), Forums (fora) oraz Promos (promocje). Dla przykładu do kategorii Travel powinny być automatycznie przesuwane wszystkie listy związane z rezerwacjami hoteli, zakupem biletów, wycieczek itp.

Dodatkową funkcją, która może być użyteczna jest Snooze (uśpienie), która powoduje, że list pokaże się w późniejszym, zdefiniowanym przez użytkownika czasie.

Zamiast stosowanych dotąd znaczników i zakładek, Inbox grupuje docierające wiadomości automatycznie przypisując je do tych kilku standardowych lub zdefiniowanych przez użytkownika kategorii. Wiadomości w określonej kategorii są też oznaczane różnymi kolorami.

Do kategoryzacji, Inbox wykorzystuje mechanizmy analizy treści maili i określa, które wiadomości mogą być ważne, a które nie. W efekcie do głównej skrzynki odbiorczej nie trafiają wszystkie listy uszeregowane według czasu ich nadejścia, a tylko te uznane za ważne i interesujące. Inne są przekazywane do folderów odpowiadających różnym kategoriom.

Analiza treści obejmuje adresy, numery telefonów, a także linki, które mogą zawierać dodatkowe istotne dla użytkownika informacje.

Nie ulega wątpliwości, że Inbox jest próbą wprowadzenia inteligentnych mechanizmów, które mogą ułatwić zarządzanie skrzynką pocztową.

Z punktu widzenia użytkowników wymaga to jednak zmiany przyzwyczajeń. Bo dotąd to użytkownik miał pełną kontrolę nad mailami, które do niego docierały w formie jasno zdefiniowanego, uszeregowanego według czasu nadejścia, strumienia wiadomości. Inbox powoduje, że strumień ten staje się mniej przewidywalny i zrozumiały.

Warto też zauważyć, że funkcje takie nie są czymś wyjątkowym, bo podobne mechanizmy można znaleźć w wielu innych mobilnych aplikacjach do zarządzania pocztą elektroniczną, jak na przykład Mailbox, MailWise, Boxer, Acompli itp.

Gmail Inbox : zamach na prywatność użytkowników?

Dostęp do Gmail Inbox wymaga akceptacji Google.

Obecnie działanie Gmail Inbox można przetestować, ale oprogramowanie jest udostępniane tylko zaakceptowanym przez Google użytkownikom, którzy wypełnią odpowiedni formularz na stronie Inbox.


TOP 200