Głos dobrze zmierzony

Kompatybilność

Miercom pytała w ankiecie, czy - zdaniem producentów - rozwiązania pochodzące od różnych dostawców wykorzystujące ten sam protokół mają szansę poprawnie współpracować. Co ciekawe, producenci oceniają możliwość bezproblemowej współpracy zaledwie na 30%, czyli niezbyt satysfakcjonująco dla potencjalnych użytkowników. Producenci spodziewają się jednak, że w ciągu dwóch najbliższych lat szanse poprawnej współpracy dwóch urządzeń różnych producentów wzrosną do ponad 65%.

Czyżby źródłem tak małego współczynnika kompatybilności urządzeń różnych dostawców była zbyt mała liczba dostępnych protokołów Voice over IP? Być może konieczne jest opracowanie nowych, doskonalszych, które ułatwią taką integrację? Zdecydowana większość ankietowanych producentów (80%) twierdzi, że w ciągu najbliższych dwóch lat integracja będzie się odbywać z wykorzystaniem istniejących już standardów. 70% producentów uważa, że przełomowe dla integracji urządzeń VoIP będą lata 2002/2003. Należy się spodziewać, że za dwa lata ponad połowa z dostępnych na rynku urządzeń będzie bezproblemowo współpracować z konkurencyjnymi produktami.

Jako główne powody aktualnego braku kompatybilności 54% producentów podaje zbyt dużą liczbę standardów przy jednoczesnej konieczności dyferencjacji oferowanych produktów (53%). Różnice w ich możliwościach, choć bardzo istotne dla efektywniejszego konkurowania na rynku, znacznie utrudniają integrację. Dwoma ostatnimi często podawanymi powodami (w obu przypadkach odpowiedziało tak 49% respondentów) są: "niektórzy wiodący producenci nie podchodzą poważnie do problemu kompatybilności rozwiązań" oraz "istniejące standardy VoIP są zbyt skomplikowane".

Opóźnienie

Badanie Miercom obejmowało również pytania dotyczące jakości połączeń telefonicznych, realizowanych w sieciach VoIP. Zdaniem ankietowanych, najważniejszym problemem, z którym muszą borykać się producenci, jest opóźnienie transmisji pakietów. Jak wynikało z wcześniejszych testów wykonywanych przez tę firmę, w pełni akceptowalne przez rozmówców opóźnienie w transmisji głosu to ok. 120 ms. Jeśli opóźnienie przekracza 150 ms, rozmówcy zauważają jego istnienie. Jeśli jego wartość wzrasta, rozmowa staje się uciążliwa, a opóźnienia irytujące.

Chociaż 28% producentów zgadza się, że opóźnienie rzędu 150 ms to szczyt tolerancji użytkowników, to aż jedna trzecia respondentów twierdzi, że użytkownik jest w stanie również tolerować opóźnienia sięgające 250 ms. Opóźnienie takie jest porównywalne do tego, jakiego doświadczają osoby wykonujące międzynarodowe połączenia telefoniczne za pośrednictwem satelitów komunikacyjnych. Niektórzy dostawcy twierdzą jednak, że część użytkowników jest w stanie pogodzić się z takimi opóźnieniami, jeśli tylko za taką cenę będą mogli obniżyć koszt długodystansowych połączeń telefonicznych.

Zalety i wady

Mier Communication prosiła również ankietowanych o wskazanie głównych czynników, przyczyniających się do popularyzacji technologii VoIP, a także hamujących akceptację tych rozwiązań. Podstawowym argumentem przemawiającym za wdrożeniem nowej technologii jest oczywiście możliwość integracji transmisji głosu i danych w ramach jednej sieci. Inne zalety to m.in. możliwość scentralizowanego zarządzania obydwoma rodzajami transmisji, a także redukcja kosztów, związana z efektywniejszym wykorzystaniem dostępnego pasma sieciowego. Równie ważna jest możliwość łatwego tworzenia nowych usług sieciowych, wynikająca z integracji telefonii i informatyki. Rozwiązania takie jak integracja poczty głosowej z pocztą elektroniczną, CTI itd. nigdy dotychczas nie były tak proste w realizacji, jak w przypadku technologii Voice over IP.

Z drugiej strony, brak kompatybilności dostępnych na rynku produktów VoIP oraz wykwalifikowanej kadry technicznej, potrafiącej projektować, wdrażać i utrzymywać systemy telefoniczne VoIP, to podstawowe bariery w popularyzacji komunikacji głosowej z wykorzystaniem sieci pakietowych. Inne, które szczególnie przeszkadzają producentom, to duża liczba alternatywnych standardów sygnalizacyjnych oraz ich technologiczna złożoność. Implementację VoIP opóźnia również brak powszechnego zastosowania standardów QoS, które umożliwiłyby rezerwowanie określonego pasma sieciowego na potrzeby komunikacji głosowej, co z kolei pozwoliłoby zminimalizować opóźnienia. Niektórzy producenci jako wady wymieniają również braki funkcjonalne dostępnych na rynku rozwiązań, co uniemożliwia im efektywne konkurowanie z szeroką gamą rozwiązań opartych na technologiach komutowanych, oraz ograniczoną skalowalność i wydajność systemów VoIP.

Metodologia badań

Mier Communications przeprowadziła badanie w czerwcu i lipcu br. Ankietę rozesłano do 336 adresatów - dwukrotnie większej liczby niż przed rokiem. Po wyeliminowaniu odpowiedzi od firm, które nie były producentami sprzętu i oprogramowania VoIP, pozostało 96 ankiet, które - według Miercom - reprezentują 40-45% całego rynku dostawców VoIP.

Większość ankietowanych firm jest producentami różnego rodzaju bramek Voice over IP (57%), urządzeń kontrolujących stan połączeń VoIP (47%), centrali IP PBX (37%), oprogramowania dla użytkowników końcowych (32%) oraz telefonów IP (26%). Zaledwie 7% z nich dostarcza sprzęt i oprogramowania, umożliwiające testowanie i diagnozowanie problemów w komunikacji VoIP. Większość dostawców sprzętu VoIP (45%) koncentruje się na sprzedaży produktów operatorom telekomunikacyjnym i dostawcom usług. Zaledwie 19% sprzedaje głównie korporacji i użytkownikom końcowym, podczas gdy 13% przyznaje się do sprzedaży wszystkim tym odbiorcom, a 11% sprzedaje przede wszystkim integratorom.

Kolejne, trzecie już badanie rynku rozwiązań Voice over IP Mier Communications zamierza przeprowadzić w listopadzie br.