Głębszy kryzys

Zasady CSR mogą być skutecznym instrumentem działania firm w obliczu globalnych wyzwań, jeśli konsumenci rzeczywiście je docenią. Według R. B. Reicha, profesora m.in. Uniwersytetu Harvarda, odpowiedzialne społecznie postawy korporacji transnarodowych są złudzeniem, któremu ulega szlachetnie myśląca część opinii publicznej. Nawet jeśli korporacje ulegają naciskom obywateli i pod wpływem zagrożenia bojkotem robią jakieś gesty, nie mają one wielkiego znaczenia i ich skutki zwykle długo nie trwają. Bo konsumenci są mniej konsekwentni w poglądach niż obywatele.

Po zdarzeniach na placu Tiananmen Levi Strauss wycofał z Chin zlecenia na szycie dżinsów. Na wielu konsumentach ta decyzja zrobiła wrażenie i zdecydowanie poprawiła wizerunek firmy. Ale kiedy ci sami konsumenci zobaczyli w sklepach dżinsy Lewisa o kilka dolarów droższe od dżinsów konkurencji, wybrali to, co tańsze.

Zobacz również:

  • CEO i kadra kierownicza nie przywiązują uwagi do haseł
  • 7 wskazówek jak poprawić odporność IT w erze cyfrowej
  • Kryzys na rynku półprzewodników - najnowsze prognozy ekspertów

P. Rivoli, autorka "The Travels of a T-Shirt in the Global Economy", w przemówieniu (The future of CSR in a globalizing Word, Berlin 2008) stwierdziła, że CSR jest teraz bardzo dynamiczny, jest w środku procesu opisanego kiedyś przez Gandhiego w kontekście walki o sprawy społeczne. Proces jest podzielony na cztery etapy:

1. aktywiści zaangażowani w biznesowe procesy, domagający się zmian, są ignorowani (na przykład grupy społeczne wyrażające sprzeciw wobec braku respektowania praw człowieka w krajach rozwijających się);

2. aktywiści/obrońcy określonych praw słyszą zdanie: to jest niemożliwe, czy wiesz, ile kosztuje zmiana całych procesów biznesowych?;

3. walka pomiędzy stronami;

4. wprowadzanie zmian w organizacjach. To pokazuje, jak ważne jest równoważenie interesów i jak silna jest presja społeczna.

Ku źródłom kryzysu

Analizując zagrożenia płynące ze sceny politycznej, największym wydaje się traktowanie społeczeństwa przez polityków jedynie jako elektoratu. Jest to czynnik hamujący rozwój społeczeństwa obywatelskiego. Sytuacja pokazuje, jak niezbędna jest odpowiedzialność polityczna. Idąc za Buberem, możemy zastanawiać się, czy globalizacja - "uwalniająca rynki" spod kontroli państw - przestrzeń przepływu innowacji, jest jednym z tworów człowieka, które wymknęły się mu spod kontroli. Według J. Stiglitza ("Wizja sprawiedliwej globalizacji"), laureata ekonomicznej nagrody Nobla z 2001 r, globalizacja ma potencjał niesienia ogromnych korzyści zarówno krajów rozwiniętych, jak i tych rozwijających się, jednak są przytłaczające dowody na to, że zawiodła w realizowaniu tego potencjału.


TOP 200