Głębszy kryzys

Wszystko to wydaje się mi bardzo niebezpieczne i nie wiem, czy cywilizacja jest w stanie sama się opamiętać bez wielkich wstrząsów czy tsunami. W każdym razie czuję potrzebę jakiejś egzystencjalnej rewolucji. Coś się musi zmienić w świadomości ludzi. Tego nie da się naprawić żadnym technokratycznym trikiem. W dzisiejszym świecie traci znaczenie osobowość polityczna. Liczy się przede wszystkim krótkotrwała perspektywa. Politycy są więc bezbarwnym odbiciem skomercjalizowanych społeczeństw. Jednak, aby nie być całkiem sceptycznym, wierzę w sens różnych organizacji obywatelskich: związków, stowarzyszeń, inicjatyw. W Czechach jest kilka tysięcy różnych fundacji, często małych, lokalnych, o których nikt nie wie, ale które są ważne dla mikrospołeczności. Różnorodne społeczeństwo obywatelskie to jeden ze sposobów obrony przed groźnymi skutkami cywilizacji". Havel widzi nadzieję w organizacjach pozarządowych, szczególnie tych najmniejszych, które są centrami aktywizowania energii społecznej. Inną sprawą jest to, że wyniki badania "Podstawowe fakty o organizacjach pozarządowych" w Polsce (M. Gumkowska, J. Herbst J., "Raport z badania 2006", Stowarzyszenie Klon/Jawor, Warszawa 2007) są niepokojące, ponieważ wskazują, że większość organizacji z sektora pozarządowego nie rozwija się w ogóle, co więcej, tkwi w stanie stagnacji, a nawet wegetacji. Z punktu widzenia rozwoju działań z zakresu społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw istotne są organizacje monitorujące biznes, tzw. "watchdogi", a także świadome organizacje konsumenckie, stymulujące oczekiwania do produktów. Silne organizacje, takie jak Międzynarodowa Organizacja Pracy czy Greenpeace, stanowią swoiste lobby i nurty, które są w stanie równoważyć politykę przedsiębiorstw.

Czym jest dziś rynek? Marketing stara się rozwiązać problem zaspokajania potrzeb. Jego istota zmieniła się na przestrzeni kilkudziesięciu lat z dostarczania dóbr, które spełniały rzeczywiste, niezbędne do życia potrzeby, na dostarczanie produktów, które za pomocą odpowiedniego, perswazyjnego komunikatu mają wywołać potrzebę posiadania. Marketing świetnie poradził sobie z nadwyżką podaży, wykorzystując różne metody promocji, które sztucznie pobudzają popyt. Czy nasza wolność koncentruje się zatem na wolności wyboru podczas zakupów? Który produkt jest lepszy? Czy jest on wytwarzny w zgodzie ze standardami ekologicznymi? Czy może kupować produkty, które do niczego nie są potrzebne, ale "rozwiązują problemy społeczne" (jak podają komunikaty PR)?

Zobacz również:

  • CEO i kadra kierownicza nie przywiązują uwagi do haseł
  • 7 wskazówek jak poprawić odporność IT w erze cyfrowej
  • Kryzys na rynku półprzewodników - najnowsze prognozy ekspertów

TOP 200