Giełda za rok?

Prawie dwukrotnie wzrosły przychody spółki Prokom w 1995 roku.

Prawie dwukrotnie wzrosły przychody spółki Prokom w 1995 roku.

Firma osiągnęła w ub.r. przychody rzędu 117,89 mln PLN w porównaniu z 63,80 mln PLN zł w 1994 r. "Zamierzamy w rozważny sposób wejść na giełdę raczej w drugiej połowie 1997 r." - stwierdził Ryszard Krauze, prezes Prokomu.

Gdyński Prokom, składający się obecnie z trzech części - Prokom International, Prokom Software System i ZETO Gdynia zajmuje się integracją, a także wdrażaniem i tworzeniem wielodostępnych systemów informatycznych. Jego największy polski konkurent na rynku integracyjnym - giełdowa spółka ComputerLand uzyskała w 1995 r. przychody o blisko 10 mln zł mniejsze. Mimo że ponad 20% akcji CL posiada Ryszard Krauze, prezes Prokomu, warszawski integrator zamierza wejść w tradycyjny sektor działania gdyńskiej spółki, czyli wdrożenia własnego oprogramowania dla bankowości. Temu służyć ma m.in. przejęcie przez ComputerLand w styczniu br. działającego w tej branży Przedsiębiorstwa Techniki Bankowej elba za 2,5 mln zł.

Dwukrotny wzrost przychodów zarówno w 1995, jak i w 1994 r. Prokom uzyskuje przy dużym zatrudnieniu - ponad pięciuset osób - w całym kraju. Jest to najwięcej wśród działającej w Polsce pierwszej dziesiątki firm komputerowych.

W minionym roku gdyńska spółka wygrała m.in. wart ok. 100 mln USD kontrakt na komputeryzację Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A. Jest to jeden z największych, po Poltaksie, realizowany w kraju projekt informatyczny, dotyczący połączenia 14 oddziałów i ok. 400 inspektoratów PZU.