Gdy otworzą się unijne wrota

Rychła perspektywa wstąpienia Polski do Unii Europejskiej budzi wśród wielkich, zagranicznych koncernów informatycznych nadzieję na uzyskanie dominującej pozycji na polskim rynku usług dla sektora publicznego.

Rychła perspektywa wstąpienia Polski do Unii Europejskiej budzi wśród wielkich, zagranicznych koncernów informatycznych nadzieję na uzyskanie dominującej pozycji na polskim rynku usług dla sektora publicznego.

"W ciągu ośmiu lat obecności SAP w Polsce konsekwentnie przygotowywaliśmy i doskonaliliśmy naszą ofertę dla sektora publicznego, dzięki czemu dzisiaj dysponujemy systemem informatycznym najwyższej jakości, gotowym do kompleksowej obsługi instytucji i zadań publicznych" - mówi Jan Rey, menedżer ds. rozwiązań strategicznych w . Z rozwiązań SAP korzysta na razie tylko sześć instytucji z sektora publicznego. Kierownictwo firmy liczy jednak, że sytuacja diametralnie się zmieni po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Tak samo myślą szefowie innych, międzynarodowych korporacji działających na rynku polskim.

Przedstawiciele tych firm uważają, że największym ich atutem będzie bogate doświadczenie zdobyte podczas realizacji projektów w krajach członkowskich Unii. Polsce będzie potrzebnych bowiem wiele rozwiązań dopasowujących jej administrację do unijnych norm i standardów. "Wiedza o zasadach organizowania i prowadzenia projektów w zgodzie z unijnymi standardami i wymaganiami znajduje się już w naszych firmach. Bazując na doświadczeniach naszych oddziałów w krajach członkowskich Wspólnoty Europejskiej, chcemy wykorzystywać ją podczas wdrożeń w Polsce" - mówią w zasadzie jednym głosem przedstawiciele zachodnich korporacji. Systemy wdrażane w Polsce będą, ich zdaniem, funkcjonowały dokładnie tak samo jak we wszystkich krajach Unii Europejskiej i nie ma potrzeby tworzenia specyficznych, lokalnych rozwiązań.

Menedżerowie koncernów mają nadzieję, że ich gotowe, sprawdzone podczas wdrożeń w krajach zachodnich produkty okażą się interesującą propozycją dla decydentów polskich. Liczą, że pod presją konieczności zintegrowania polskich organów państwa z unijnym systemem biurokratycznym polscy urzędnicy będą bardziej skłonni decydować się na sprawdzone w unijnych warunkach zintegrowane systemy, niż szukać pojedynczych, polskich rozwiązań. Nie bez znaczenia mają być też nabyte w korporacjach umiejętności pomocne w zdobywaniu europejskich funduszy oraz wiedza na temat procedur obowiązujących w brukselskich instytucjach i urzędach.

Światowi potentaci zamierzają działać na rynku polskim zarówno samodzielnie, jak i tworząc strategiczne porozumienia z innymi światowymi partnerami, tak jak SAP, który przygotował ofertę wspólnie z IBM.

To, w jakim stopniu przewidywania międzynarodowych korporacji się sprawdzą, będzie w dużej mierze zależało od postawy polskiego środowiska informatycznego. Ważne będzie, na ile polskie firmy będą w stanie przedstawić decydentom w administracji publicznej przekonujące argumenty na rzecz wyboru polskiego oprogramowania, na ile sile ekonomicznej i wiedzy zagranicznych koncernów będą zdolne przeciwstawić atuty w postaci znajomości realiów i uwarunkowań rynku polskiego oraz ceny i jakości obsługi. Nie bez znaczenia będzie też polityka państwa w zakresie preferowania poszczególnych produktów. Czy nasze władze zdecydują się na wdrażanie w administracji przede wszystkim polskich rozwiązań w celu promowania rodzimego sektora IT? Jeżeli nawet nie, to i tak pozostanie spora grupa małych, lokalnych urzędów, które wybiorą polskie produkty, gdyż oferty zachodnich korporacji będą dla nich po prostu za drogie.

IBM i SAP

Firmy przygotowały wspólną ofertę na potrzeby polskiej administracji publicznej. Głównymi obszarami ich zainteresowania są:

  • systemy do obsługi poboru podatków i opłat skarbowych,
  • systemy do wspomagania kontroli celnej i obrotu towarowego,

  • elektroniczna administracja i zintegrowane systemy do wspomagania funkcjonowania urzędów i służb publicznych,

  • wykorzystanie oprogramowania open source.

    SAP proponuje zintegrowany pakiet aplikacji mySAP Public Sector. Obecnie korzysta z niego kilka

    tysięcy urzędów na całym świecie. IBM będzie dostawcą rozwiązań sprzętowych (serwery i stacje robocze), systemów operacyjnych, oprogramowania do zarządzania i archiwizacji dokumentów, narzędzi do e-learningu. Obie firmy oferują również usługi konsultingowe. Chcą także pomagać przy zdobywaniu unijnych funduszy, grantów i subsydiów.

  • Cisco Systems

    Firma chce być obecna we wszystkich dużych projektach informatycznych w Polsce. W ostatnim czasie uczestniczyła w realizacji takich projektów, jak: WAN Ministerstwa Finansów, modernizacja infrastruktury administracji celnej, rozwiązania sieciowe dla Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Rolnictwa. Za szczególnie ważną jest uważana realizacja sieci transmisji danych oraz telefonii IP dla Straży Granicznej, budowana w celu przygotowania Polski do realizacji układu z Schengen.

    Obecnie w kręgu zainteresowania Cisco Systems są takie projekty, jak: budowa infrastruktury dla CEPiK-u, modernizacja PeselNetu, projekty offsetowe (RUM). Cisco zamierza promować również wdrażanie rozwiązań z dziedziny e-Health, telemedycyny itp.

    Ostatnio zainteresowania Cisco w Polsce przesuwa się w kierunku współpracy z samorządami lokalnymi. Przedstawiciele firmy uważają, że dzięki wykorzystaniu unijnych funduszy strukturalnych Polska ma szansę w ciągu trzech lat osiągnąć średni poziom europejski w zakresie dostępu i wykorzystania Internetu. Najważniejszą sprawą w tej dziedzinie jest budowa szerokopasmowych sieci miejskich opartych na rozwiązaniach Ethernet To The Home/Business (ETTX). Pierwszą taką siecią w Polsce jest sieć e-Wro, która ma obecnie ponad 3000 abonentów w trzech dużych osiedlach. Innym obszarem współpracy ma być budowa rozwiązań elektronicznego urzędu przez samorządy lokalne.

    Siemens Business Services

    Za kluczowe obszary swojej działalności w Polsce w najbliższym okresie firma uznała:

  • systemy do wspomagania kontroli granicznej (zarówno w zakresie rozwiązań mobilnych, jak i stacjonarnych),

  • systemy do wydawania wiz i obsługi migracji ludności (z wykorzystaniem technologii biometrycznych i podpisu elektronicznego),

  • "inteligentne" paszporty i karty ID (do identyfikacji oraz autoryzacji umożliwiającej korzystanie z szerokiej gamy usług e-government),

  • bramy i portale internetowe dla administracji publicznej pozwalające na integrację działań różnych urzędów i udostępnienie w sieci rozlicznych usług publicznych (na poziomach zarówno rządowym, jak i samorządowym),

  • systemy do wspomagania obsługi rynku pracy.

    Według analityków Gartnera Siemens Business Services jest największym dostawcą usług informatycznych dla sektora publicznego w Europie. Ma duże doświadczenie w realizacji projektów w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego w wielu krajach europejskich. W Polsce chciałby do 2007 r. zająć trzecie miejsce na rynku usług IT.