Fujitsu twierdzi, że ma technologię lepszą niż InfiniBand

Fujitsu twierdzi, że opracowany przez firmę układ, dzięki któremu procesory w serwerach i superkomputerach mogą wymieniać dane z szybkością 56 Gb/s, może zastąpić podobne rozwiązania bazujące na technologii 4X FDR InfiniBand. Nowa technologia zwiększą nie tylko dwukrotnie zwiększa szybkość transmisji, ale jest też dużo tańsza.

Fujitsu Labs zaprezentowała nową technologię na konferencji Symposia on VLSI Technology. Potrafi ona kompensować degradację odbieranych sygnałów przy wykorzystaniu specjalnie zaprojektowanych do tego celu układów. Analizują one sygnały i z wyprzedzeniem, antycypując ich jakość, stopień degradacji i stosując metodę „look ahead”, wprowadzają stosowne korekty, co w efekcie pozwala na dwukrotne w porównaniu do obecnie dostępnych rozwiązań, zwiększenie szybkości transmisji danych.

Metoda „look ahead” polega na tym, że układ potrafi odczytać rzeczywisty stan zdegradowanego, odbieranego aktualnie sygnału, co normalnie nie jest możliwe. Jednak zastosowana przez Fujitsu technologia jest w stanie sobie z tym poradzić. Jest to możliwe, ponieważ układ zna stan degradacji oraz kształt poprzednio odebranych sygnałów. Porównując wcześniejsze i aktualne informacje, układ bezbłędnie odczytuje stan zdegradowanego sygnału.

Zobacz również:

Fujitsu twierdzi, że ma technologię lepszą niż InfiniBand

Szybkie połączenia obsługujące komunikację między procesorami zainstalowanymi w serwerach oraz między rack'ami Źródło: Fujitsu

Technologia Fujitsu różnie się od podobnych, stosowanych obecnie rozwiązań – takich jak połączenia 4X FDR InfiniBand – tym, że potrafi przesyłać dane z szybkością 56 Gb/s, używając do tego celu pojedynczego układu scalonego. Połączenia 4X FDR InfiniBand również pozwalają na uzyskanie szybkości transmisji 56 Gb/s, ale niezbędne do tego są cztery pracujące równolegle odbiorniki – każdy odbierający informacje z szybkością 14 Gb/s.

Fujitsu sądzi, że pierwsze komercyjne rozwiązania oparte na tej technologii mają szansę pojawić się na rynku za trzy lata. W pierwszym okresie zostaną zapewne wprowadzone do komputerów klasy „high end”, a potem wkroczą być może nawet do zwykłych pecetów.


TOP 200