Fruwający mikrochip

Powstał pierwszy na świecie latający, czy też jak kto woli skrzydlaty, mikrochip. I to nie taki, który jest montowany na pokładzie drona, nie posiadający żadnego napędu, tylko unoszący się sam swobodnie w powietrzu za sprawą sił natury. Jest dziełem inżynierów z Northwestern University (USA, stan Illinois), dla których inspiracją były nasiona klonu.

Źródło: Northwestern University

Przed przystąpieniem do projektowania urządzenia, naukowcy poświęcili wiele czasu na badanie różnego rodzaju pasywnych konstrukcji napędzanych wiatrem. Nasiona klonu mają skrzydła przypominające kształtem motyla, dzięki którym są unoszone w górę przez wiatr, po czym swobodnie lądują na ziemi, tak jak to robi helikopter.

Okazało się, że jest to niezwykle wyrafinowana struktura biologiczna, zaprojektowana przez naturę w taki sposób, aby mogła opadać powoli i w kontrolowany sposób, wchodzą w interakcję z wiatrem przez możliwie jak najdłuższy czas.

Zobacz również:

  • Jak wybrać platformę IoT w chmurze

I tak powstał miniaturowy komputer, który łapie wiatr tak jak żaglówka w swoje niewielkie plastykowe żagle. Jego konstruktorzy nadali mu nazwę „microflier”. Ten specyficznego rodzaju minikomputer może wykonywać wiele zadań, zastępując bardzo drogie drony. Jest przy tym tak mały, że z daleka go nawet nie widać - ma rozmiar kilku milimetrów i mieści się na czubku palca.

Unoszący się swobodnie na wietrze moduł może zawierać oprócz baterii różnego rodzaju czujniki, pamięć oraz interfejs obsługujący bezprzewodową łączność. Zespół sugeruje, gdzie ich wynalazek może znaleźć zastosowanie.

Dużą liczbę takich urządzeń można np. zrzucać z samolotu czy bardzo wysokiego budynku, a następnie odbierać od nich drogą radiową informacje generowane przez znajdujące się na ich pokładach czujniki, monitorujące np. jakość powietrza czy stężenie różnego rodzaju szkodliwych substancji, które dostały się do atmosfery w wyniku katastrofy ekologicznej.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200