Firma usługowa

Fujitsu Technology Solutions pracuje nad poszerzeniem oferty o zaawansowane usługi i rozwiązania dla biznesu. Efekty tych prac prezentowano na konferencji IT Future 2011.

Była to pierwsza polska impreza organizowana przez w nowej odsłonie. Wydarzenie połączono z wystawą rozwiązań tej firmy. "Postrzeganie nas w Polsce jest niewspółmierne z tym, co możemy zaproponować. Dlatego zorganizowaliśmy konferencję, na której pokazujemy klientom, że oferujemy zdecydowanie więcej niż tylko komputery osobiste. Fujitsu nigdy nie było firmą jednoproduktową, choć jej historia w Polsce mogła dotąd temu przeczyć. Jesteśmy bowiem spadkobiercą Fujitsu-Siemens Computers" - podkreśla Roman Durka, prezes zarządu Fujitsu Technology Solutions w Polsce.

Zmiana wizerunku

"Dziś oferujemy także serwery, pamięci masowe, a nawet komputery mainframe, a wszystko obudowane usługami IT. Ich wartość plasuje nas na 3. miejscu na świecie. To jest właściwy profil Fujitsu" - dodaje. W Łodzi funkcjonuje centrum usług BPO firmy, które świadczy je dla klientów z całego świata. FST liczy jednak także na pozyskanie klientów z Polski.

Na konferencji IT Future 2011 wystąpili przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych, którzy zaprezentowali wykorzystującą rozwiązania Fujitsu platformę hostingową, wspierającą wymianę informacji pomiędzy wszystkimi placówkami MSZ na świecie. "Projekt obejmuje także usługi IT świadczone ministerstwu, dlatego dobrze ilustruje to, co potrafimy" - stwierdza Roman Durka. Kierowany przez niego polski oddział od dłuższego czasu zmienia profil oferty, obecnie nadszedł czas na transformację całej korporacji w tym kierunku.

Roczna sprzedaż Fujitsu w ubiegłym roku finansowym sięgnęła 55,5 mld USD, z czego 65% przypada na macierzysty, japoński rynek. Całe Fujitsu jest zbyt duże, aby działać efektywnie w każdym rejonie świata. W Europie w 1999 r. stworzyło więc joint-venture z Siemensem. Dziesięć lat później Fujitsu odkupiło jednak niemieckie udziały i przemianowało firmę na Fujitsu Technology Solutions. Największym rynkiem pod względem wielkości sprzedaży są Niemcy, następnie Włochy i Hiszpania. Natomiast znaczące wzrosty FTS notuje na rynkach wschodzących - Turcja, Rosja i kraje WNP.

Polska także może pochwalić się dobrym wynikiem wzrostu, o 22%. "Staramy się wykorzystać rosnące gospodarki tych krajów, a także państw z Bliskiego Wschodu i Indii" - mówi Satoru Hayashi, executive vice chairman Fujitsu Techology Solutions, który był gościem specjalnym konferencji IT Future 2011.

Zdecydowanie więcej usług

Na poziomie globalnym sprzedaż usług Fujitsu stanowi 50% przychodów. W tym kierunku chce także podążać FTS. "Nowa strategia ma wprowadzić znacznie więcej usług do naszej oferty" - mówi Satoru Hayashi. "Przejęcia mogą być sposobem na zwiększenie sprzedaży usług. W Australii kupiliśmy niedawno spółkę specjalizującą się w systemach SAP" - dodaje. Firma chce jednak także rozwijać własne kompetencje pracowników niezbędne przy dostarczaniu usług. "Ich sprzedaż wymaga umiejętnego przedstawienia klientom wartości i korzyści z zakupu, tym bardziej że usługa jest niematerialna. Trzeba też pamiętać, że błędy w początkowej fazie mogą spowodować później znaczne straty. A chcemy ich uniknąć zarówno po stronie klienta, jak i naszej" - konkluduje.

Computerworld był patronem medialnym Konferencji IT Future 2011.